Wystąpienie: Wioletta Maria Kulpa
PiS 18.11.2025, godz. 16:56, 45. posiedzenie Sejmu, Poseł
Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Edukacji i Nauki o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo oświatowe oraz niektórych innych ustaw (druki nr 1857 i 1912).
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Jaki macie efekt kształcenia? Rezygnacja z prac domowych. Z raportu Instytutu Badań Edukacyjnych wynika, że choć uczniowie są mniej zestresowani, to spadła ich motywacja do samodzielnej pracy. Tylko 40% dyrektorów szkół potwierdziło wypracowanie nowych praktyk związanych z nowymi zasadami. Pani poseł Szumilas powiedziała, że młody człowiek to bezwolne narzędzie w rękach PiS-u, aby młody człowiek miał głosować na PiS. To jakaś kpina. To państwa działania w edukacji prowadzą do obniżenia poziomu wiedzy.
(Poseł Krystyna Szumilas: Tak po prostu robiliście.)
Przypomnę tylko zamieszanie pani Nowackiej z lekturami. Po co czytać? Nie chcecie, aby uczeń uczył się praktycznie - to było stwierdzenie do PiS-u. Chcemy. Nawet powiem więcej, to państwo zniszczyliście szkolnictwo zawodowe, które do 2015 r. było likwidowane, bo wychodzono z założenia, że każdy Polak ma mieć studia wyższe. (Gwar na sali, dzwonek)
(Poseł Krystyna Szumilas: Co pani opowiada? Posłowie PiS-u chwalili...)
Tymczasem okazało się, że specjaliści zawodowi, tacy jak chociażby spawacze, monterzy, hydraulicy, są potrzebni, bo jest deficyt na rynku pracy. Mówicie państwo o podręczniku HiT. (Dzwonek) To porozmawiajmy o edukacji zdrowotnej, gdzie pod płaszczem zdrowego żywienia chcieliście wprowadzić propagandę Platformy. I co? 90% uczniów w niektórych województwach wypisano. Dziękuję. (Oklaski)
(Poseł Adrian Witczak: Co pani opowiada? Naprawdę?)
W tej sprawie
Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo oświatowe oraz niektórych innych ustaw (druki nr 1857, 1912)
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie)Transmisja (ok. godz. 16:56) (otwiera się w nowej karcie)
Skąd są te dane?
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 26.09.2026 14:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

