Wystąpienie: Dariusz Matecki
12.05.2026, 57. posiedzenie Sejmu, Poseł tekst niewygłoszony
Punkt porządku dziennego: Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o szczególnych środkach ochrony osób uczestniczących w debacie publicznej (druk nr 2488).
Pytania
Dlaczego rząd zdecydował się na procedowanie odrębnej ustawy zamiast nowelizacji Kodeksu postępowania cywilnego, co według opinii Krajowej Rady Sądownictwa oraz Sądu Najwyższego prowadzi do rozproszenia przepisów i mniejszej czytelności systemu prawnego dla obywatela?
Na jakiej podstawie merytorycznej uznano, że obecna ochrona wynikająca z art. 1911 k.p.c., tj. oddalenie powództwa oczywiście bezzasadnego, jest niewystarczająca i wymaga wprowadzenia radykalnych odstępstw od ogólnych reguł procesu cywilnego?
W jaki sposób projektodawca zamierza zapobiec arbitralności sądów przy interpretacji nieostrego pojęcia powództwa zmierzającego "głównie" do stłumienia debaty publicznej, skoro sam przyznaje w OSR, że jest to kategoria wysoce ocenna?
Dlaczego w art. 13 projektu przewidziano rażąco wysokie sankcje finansowe, grzywny do 100-krotności minimalnego wynagrodzenia, tj. ponad 460 tys. zł, które mogą wywołać efekt mrożący u osób faktycznie pokrzywdzonych zniesławieniem, obawiających się ryzyka uznania ich powództwa za SLAPP?
Dlaczego projekt dopuszcza udział organizacji pozarządowych w procesie na zasadach szerszych niż dotychczasowe ramy k.p.c., co może prowadzić do ideologizacji sporów cywilnych i wywierania pozaprocesowej presji na sądy?
Jakie konkretne dane, poza raportem organizacji CASE, posłużyły do oceny skali zjawiska SLAPP w Polsce, skoro ministerstwo w uzasadnieniu wprost przyznaje, że nie dysponuje własnymi rzetelnymi statystykami w tym zakresie?
W tej sprawie
Rządowy projekt ustawy o szczególnych środkach ochrony osób uczestniczących w debacie publicznej (druki nr 2488)
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (otwiera się w nowej karcie)
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 13:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

