Przejdź do treści
16°CPowietrze: bardzo dobre poniedziałek, 21 września 2026 · imieniny: Hipolita, Mateusza wschód 06:27 · zachód 18:48
reklama

Wystąpienie: Jarosław Sachajko

14.05.2026, godz. 17:49, 57. posiedzenie Sejmu, Poseł

Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka o rządowym projekcie ustawy o szczególnych środkach ochrony osób uczestniczących w debacie publicznej (druki nr 2488 i 2542).

Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Co do zasady popieramy kierunek tej ustawy. Ochrona debaty publicznej jest potrzebna. Nie może być tak, że dziennikarz, społecznik, naukowiec, radny, poseł, rolnik czy zwykły obywatel boi się mówić prawdę, bo potężny podmiot zasypie go pozwami, kosztami, pełnomocnikami i wieloletnim procesem.

Pozwy typu SLAPP są realnym problemem. Czasem nie chodzi w nich o dochodzenie prawdy, tylko o zastraszenie człowieka, o to, żeby zamilkł, o to, żeby inni patrzyli i bali się zabrać głos. Dlatego dobrze, że projekt przewiduje kaucję, szybkie oddalenie oczywiście bezzasadnego pozwu, sankcje za nadużycie procesu i pełny zwrot kosztów dla pozwanego. Ale trzeba powiedzieć jasno: to jest krok w dobrą stronę, ale krok niepełny. Bo jeżeli naprawdę mówicie o wolności słowa, to dlaczego zostawiacie sobie pałkę w postaci art. 212 Kodeksu karnego? Dlaczego człowiek za słowo dalej może być ścigany karnie? Dlaczego z jednej strony mówicie: bronimy debaty publicznej, a z drugiej zostawiacie instrument, którym przez lata straszono dziennikarzy, aktywistów i ludzi ujawniających niewygodne fakty? Nie można mówić o pełnej wolności słowa, trzymając w drugim ręku kij karny.

Druga sprawa: organizacje pozarządowe. Pomoc NGO-sów może być potrzebna, szczególnie gdy słabszy obywatel walczy z bogatym przeciwnikiem. Ale projekt może też wpuścić do procesu organizacje silnie ideologiczne, polityczne albo powiązane z jedną ze stron sporu. Trzeba pilnować, żeby sąd nie zamienił się w scenę polityczną, a proces - w spektakl aktywistów.

I sprawa najważniejsza: sprawność sądu. Możecie wpisywać piękne terminy, możecie pisać o 3 miesiącach, 2 tygodniach i szybkiej ochronie. Ale obywatel pyta: W którym sądzie? W tej rzeczywistości, w której sprawy się ciągną, terminy uciekają, a kolejki rosną? Jeżeli chcecie realnie odciążyć sądy, wprowadźcie sędziów pokoju. Minister Żurek mówił z tej mównicy, że to dobry pomysł. Ministerstwo analizuje, analizuje i analizuje - i dalej nic.

Wysoka Izbo! Popieramy ochronę przed pozwami kneblującymi, ale wolność słowa musi być prawdziwa, a nie wybiórcza. Zlikwidujcie art. 212. Zabezpieczcie proces przed ideologicznym przejęciem. I wreszcie: naprawcie sądy. Zamiast pisać kolejne ustawy, których obywatel może nie doczekać, w praktyce odblokujcie sprawność sądów poprzez wprowadzenie instytucji sędziów pokoju. Dziękuję. (Oklaski)

W tej sprawie

Rządowy projekt ustawy o szczególnych środkach ochrony osób uczestniczących w debacie publicznej (druki nr 2488, 2542)

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 17:49) (otwiera się w nowej karcie)

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 14:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu