Przejdź do treści
16°CPowietrze: bardzo dobre poniedziałek, 21 września 2026 · imieniny: Hipolita, Mateusza wschód 06:27 · zachód 18:48
reklama

Wystąpienie: Paweł Szrot

14.05.2026, godz. 17:20, 57. posiedzenie Sejmu, Poseł

Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka o rządowym projekcie ustawy o szczególnych środkach ochrony osób uczestniczących w debacie publicznej (druki nr 2488 i 2542).

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Komisja pracowała nad tym projektem chyba dwa razy dłużej niż planowała. Przy okazji dowiedziałem się, że jest tak, jak zakładałem wcześniej, czyli że powód dosyć karkołomnego tempa prac nad tą ustawą stanowią rzeczywiście upływające terminy implementacyjne. Myślę jednak, że nawet cały miesiąc tutaj by nikogo nie zbawił. Mogliśmy nad tym posiedzieć dużo dłużej i popracować solidniej.

Czy w wyniku przedłużenia tych prac ta ustawa stała się lepsza? Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że stała się trochę lepsza. Przede wszystkim dzięki wysiłkowi legislatorów sejmowych pozbyliśmy się największych błędów w tej ustawie. Mam do niej jednak ciągle, wyłącznie z punktu widzenia legislacyjno-prawnego, stosunek bardzo krytyczny.

Uważam, że nie powinno się tego robić w ten sposób. Uważam, że odpowiednią drogą byłaby nowa i kompleksowa realizacja odpowiednich zapisów Kodeksu postępowania cywilnego. Tworzenie nowej ustawy to właściwie bardziej nabijanie statystyk legislacyjnych rządu niż autentyczna troska o obywateli.

Mówiłem w czasie pierwszego czytania, występując w imieniu klubu, że w dziedzinie prawa i legislacji jestem wrogiem wszelkiego doktrynerstwa i że jestem otwarty na dyskusję. Muszę to dzisiaj potwierdzić. W ciągu tych prac legislacyjnych zostałem przekonany, że jeśli położy się na jednej szali pewną generalnie słuszną ideę, a na drugiej szali położy się argumenty natury prawnej, legislacyjnej, pewnej prawnej elegancji czy też poprawności, to w związku z tym, że nie jestem doktrynerem, argumenty na rzecz słusznej idei u mnie przeważą. Nie będę się tutaj kierował żadnymi uprzedzeniami. Jak się okazuje, nawet zatrute drzewo resortu pana ministra Waldemara Żurka potrafi wydać owoce, które może nie tyle są smaczne, zdrowe i pożywne, ile przynajmniej całkiem niezłe, warte zebrania i spożycia. Tyle mogę powiedzieć o tym projekcie. Prawo i Sprawiedliwość będzie w dalszych pracach legislacyjnych go popierało.

Chciałbym tylko podziękować obecnej na posiedzeniu komisji pani prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich za przedstawienie bardzo konkretnych argumentów na rzecz ponadpolitycznego konsensusu, jeśli chodzi o poparcie tej ustawy. Podzielam te argumenty. Mogę po raz trzeci powtórzyć, że nawet jeśli to jest tylko naiwna wizja, nawet jeśli to są płonne nadzieje, to wyobrażenie o panu pośle Romanie Giertychu, na którego sąd nakłada grzywnę w wysokości stukrotności minimalnego wynagrodzenia, dlatego że pozwał dziennikarza wyłącznie celem jego nękania, to już jest wartość, szanowni państwo, sama w sobie. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

W tej sprawie

Rządowy projekt ustawy o szczególnych środkach ochrony osób uczestniczących w debacie publicznej (druki nr 2488, 2542)

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 17:20) (otwiera się w nowej karcie)

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 14:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu