Wystąpienie: Sławomir Ćwik
11.06.2026, godz. 09:35, 59. posiedzenie Sejmu, Poseł
Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Nadzwyczajnej o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz ustawy - Kodeks postępowania cywilnego (druki nr 2289 i 2609).
Szanowny Panie Marszałku! Pani Minister! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt przedstawić stanowisko Klubu Parlamentarnego Centrum odnośnie do nowelizacji ustawy - Kodeks pracy w zakresie postanowień o dyskryminacji i mobbingu.
Przyznam się, że z zaskoczeniem wysłuchałem stanowisk innych klubów, dlatego że można było odnieść wrażenie, że pracodawca jest nadal niejako oprawcą w stosunku do pracowników i pozwala bez żadnych ograniczeń na dyskryminację, zachowania dyskryminacyjne czy też mobbing w miejscu pracy. Z mojego doświadczenia zawodowego wynika, że jest wręcz przeciwnie. Pracodawca jest zainteresowany tym, aby osiągać jak najlepsze efekty pracy zatrudnionych osób, dlatego też zainteresowany jest, żeby w pracy był zbudowany zespół pracowników, którzy chętnie ze sobą współpracują, chętnie przychodzą do pracy, aby pracować. Dlatego też często pracodawcy organizują przecież na własny koszt szkolenia z zakresu budowania zespołu, po to żeby integrować zespół. Po to są też imprezy integracyjne, żeby właśnie lepiej pracować.
Faktycznie w niektórych miejscach pracy mamy oczywiście zachowania dyskryminacyjne i mobbingowe. Tutaj należy oczywiście się dokładnie skupić, przeprowadzić dokładniejsze, moim zdaniem, badania, z czego to wynika. Niestety w uzasadnieniu do projektu ustawy nie znalazłem informacji, jeśli chodzi o specyfikę spraw z zakresu mobbingu i dyskryminacji, które prowadzone są przez inspekcję pracy i przez sądy. W tym zakresie: W jakich miejscach pracy one przede wszystkim występują i gdzie te zachowania są powtarzalne? Czy dotyczy to mikro-, małych przedsiębiorstw, czy średnich, czy korporacji, czy też może przede wszystkim dotyczy to urzędów administracji samorządowej i rządowej oraz szkolnictwa? Przyznam się, że przypadki mobbingu, które były prowadzone w sądach, a które są mi znane, akurat miały miejsce w szkolnictwie. To być może wynikało z tego, że w związku z kryzysem demograficznym i zmniejszeniem się zapotrzebowania na pracę nauczycieli oraz zmniejszaniem się liczby etatów w szkołach w większym stopniu mają miejsca zachowania mobbingowe i dyskryminacyjne.
W mojej ocenie ten projekt nowelizacji zawiera bardzo dużo treści wprowadzających ocenne, nieostre sformułowania, które zamiast poprawić funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości i Państwowej Inspekcji Pracy w zakresie zachowań dyskryminacyjnych i mobbingowych, w jeszcze większym stopniu mogą spowodować wzrost liczby postępowań, niekoniecznie rozwiązujących problem.
Naprawdę stosunek pracy na ogół polega na współpracy pracodawcy i pracownika, bo jeden bez drugiego nie funkcjonuje. To pracodawca tworzy miejsca pracy, ale to pracownik buduje firmę, przynosi przychody i zyski pracodawcy. To jest symbioza. Natomiast zmiany, które widzimy w tej nowelizacji, w sposób wyraźny uprzywilejowują pracownika i tworzą bardzo duże ryzyko po stronie pracodawcy. W kwestii przerzucenia ciężaru dowodu wystarczy uprawdopodobnienie, by na pracodawcę był przerzucony ciężar dowodu, którego on bardzo często nie będzie w stanie przeprowadzić. Będzie to przypominało sytuację, w której będzie musiał udowodnić, że nie jest wielbłądem. Jeżeli weźmiemy pod uwagę możliwą sytuację, w której grupa pracowników w małej firmie będzie zainteresowana otrzymaniem zadośćuczynienia w wysokości nie niższej niż połowa rocznego wynagrodzenia, to jest bardzo prawdopodobne, że mogą oni doprowadzić do takich postępowań.
Co do zmiany art. 94, to w mojej ocenie dzisiejszy art. 94 pkt 2b w wystarczający sposób reguluje tę kwestię. Ta zmiana, która jest wprowadzana, moim zdaniem nie jest właściwa. Weźmy choćby sprawę nagłośnionej ostatnio przez pana posła Józefaciuka sytuacji w ochotniczych hufcach pracy. Czy to są zachowania dyskryminujące, czy nie?
Jako klub wnosimy poprawki dotyczące m.in. kwestii (Dzwonek) wydłużenia do 6 miesięcy vacatio legis, abyśmy mieli ewentualnie czas na poprawę tej ustawy przed jej wejściem w życie, oraz dodania sformułowania, które będzie wyraźnie mówiło, że równe, niejednakowe traktowanie jest dopuszczalne i nie stanowi dyskryminacji, gdy jest obiektywnie uzasadnione. To są słowa z uzasadnienia tego projektu. Liczę na to, że będą one zaakceptowane przez Wysoki Sejm, ponieważ ograniczy to liczbę sytuacji konfliktowych w miejscach pracy. Dziękuję. (Oklaski)
W tej sprawie
Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz ustawy - Kodeks postępowania cywilnego (druki nr 2289, 2609)
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 09:35) (otwiera się w nowej karcie)
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 14:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

