Przejdź do treści
10°CPowietrze: bardzo dobre wtorek, 22 września 2026 · imieniny: Tomasza, Maurycego wschód 06:29 · zachód 18:46
reklama

Wystąpienie: Roman Fritz

02.07.2026, godz. 13:43, 61. posiedzenie Sejmu, Poseł

Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Zdrowia o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (druki nr 2598 i 2756).

Wysoka Izbo! Oto kolejny projekt z serii: rząd wie lepiej, co jest zdrowe, co jest naukowe, komu wolno mówić i w co obywatel ma wierzyć. A jak obywatel nie wie tego samego, co rząd, to przyjdzie urząd i mu to wytłumaczy decyzją, karą, publicznym ostrzeżeniem, milionem złotych. I to wszystko oczywiście pod chwytliwym hasłem: walka z pseudomedycyną.

Proszę państwa, my nie bronimy oszustów. Nie bronimy ludzi, którzy udają lekarzy, wyciągają pieniądze od chorych i namawiają ich do porzucenia leczenia. Takich trzeba ścigać. Ale nie zgadzamy się na to, żeby pod pretekstem walki z oszustami stworzyć urzędowe ministerstwo prawdy medycznej, bo urzędnik nie jest wykładnią aktualnej wiedzy medycznej. Rzecznik praw pacjenta nie jest papieżem medycyny. Ministerstwo Zdrowia nie jest właścicielem prawdy, a państwo nie ma prawa mówić obywatelowi: my zdecydujemy, co wolno ci uznać, w co wolno ci wierzyć i jak wolno ci mówić o swoim zdrowiu. W tym projekcie pojawiają się pojęcia tak szerokie, że można pod nie podciągnąć pół Internetu: sugerowanie, promowanie, publiczne rozpowszechnianie, korzyść osobista, aktualna wiedza medyczna - czyli co? Matka dziecka opisze w Internecie swoje doświadczenie z leczeniem? Podejrzane. Dietetyk powie, że żywienie wpływa na zdrowie? Podejrzane. Autor książki o odporności sprzeda dostęp do webinaru? Podejrzane. Człowiek powie, że lekarz mu nie pomógł, a pomogła mu inna metoda? Bardzo podejrzane. I kto to oceni? Urzędnik. Chodzi o ten sam system, który każe ludziom czekać miesiącami na wizytę u specjalisty, ten sam system, w ramach którego pacjent potrafi latami chodzić od lekarza do lekarza bez diagnozy, ten sam system, w przypadku którego media co chwilę opisują dramaty pacjentów odsyłanych z SOR, ignorowanych, zbywanych, źle diagnozowanych, ten sam system, w przypadku którego Najwyższa Izba Kontroli pokazuje dyżury trwające po 70 godzin i łamanie norm czasu pracy w szpitalach, ten sam system, w ramach którego teraz, na naszych oczach, objawiają się przestępcze patologie w szpitalu południowym. I ten sam system ma dziś mówić obywatelowi: ty nie masz prawa szukać, pytać, sprawdzać, konsultować, wybierać, bo my wiemy lepiej.

Ten system sam się nie naprawi, bo Koalicja Obywatelska nie jest zainteresowana jego reformą. Koalicja Obywatelska jest zainteresowana prześladowaniem konkurencji dla przemysłu Big Pharmy. Człowiek ma prawo do leczenia, ale ma też prawo do szukania pomocy, ma prawo pytać, ma prawo mieć wątpliwości, ma prawo nie ufać ślepo systemowi, który niejednego pacjenta zawiódł. Pacjent nie jest własnością państwa. Jego ciało nie należy do ministerstwa. Jego zdrowie nie należy do urzędu. Jego decyzje nie należą do biurokratów. Państwo ma ścigać oszustwa, ale państwo nie ma prawa reglamentować myślenia. A ten projekt idzie właśnie w tę stronę. Najpierw piękne hasło, potem nieostre definicje, potem decyzja natychmiast wykonalna, potem publiczne napiętnowanie, milionowe kary, a obywatel może się bronić później, czyli wtedy, kiedy firma już padła, gdy reputacja już została zniszczona, gdy łatka: pseudomedycyna poszła już w świat. To nie jest państwo prawa, to jest państwo urzędniczej pałki w białym fartuchu.

Konfederacja Korony Polskiej mówi jasno: nie damy się nabrać. (Dzwonek) Nie dla oszustów, nie dla naciągaczy. Jeżeli ktoś oszukuje chorego człowieka - karać, jeżeli ktoś się podszywa pod lekarza - karać, jeżeli ktoś wyłudza pieniądze na fałszywe terapie - karać, ale na podstawie precyzyjnego prawa, dowodów, wyroku sądu i odpowiedzialnie.

Wicemarszałek Monika Wielichowska:

Dziękuję bardzo, panie pośle.

Poseł Roman Fritz:

Człowiek ma prawo decydować o swoim leczeniu. Ten projekt nie zasługuje na poprawki kosmetyczne, zasługuje jedynie na odrzucenie, i to w pierwszym czytaniu, oczywiście w całości. Bardzo dziękuję.

Wicemarszałek Monika Wielichowska:

Dziękuję bardzo, panie pośle.

Ale trwa drugie czytanie.

Poseł Roman Fritz:

No to w drugim.

W tej sprawie

Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (druki nr 2598, 2756)

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 13:43) (otwiera się w nowej karcie)

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 22.09.2026 06:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu