Wystąpienie: Marcelina Zawisza
02.07.2026, godz. 13:40, 61. posiedzenie Sejmu, Poseł
Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Zdrowia o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (druki nr 2598 i 2756).
Szanowna Pani Marszałkini! Wysoka Izbo! Na samym początku chciałabym podziękować panu Bartłomiejowi Chmielowcowi, rzecznikowi praw pacjenta za determinację w walce z szarlatanerią. Pańska postawa zasługuje na najwyższe uznanie. Myślę, że w gronie tych, którym należy podziękować, jest również redaktor Janczura, który spędza naprawdę długie godziny na wyszukiwaniu każdego przypadku, który należy opisać i nagłośnić, żeby przestrzec ludzi przed szarlatanerią, która niestety czyha na nich w najtrudniejszych momentach ich życia.
Pseudomedycyna to realny i poważny problem dotykający ludzi, którzy szukają nadziei w ciężkiej chorobie. To handel złudzeniami i wyjątkowo perfidne żerowanie na najsłabszych. Ale praktykowanie zawodu szarlatana to nie jest prawo człowieka. Państwo polskie ma konstytucyjny i moralny obowiązek chronić swoich obywateli i obywatelki przed tymi praktykami. Ustawa dająca rzecznikowi praw pacjenta uprawnienia i pierwszą, choć niedoskonałą, definicję pseudomedycyny jest potrzebna na wczoraj. Niestety podczas prac w parlamencie mamy smutne zjawisko. Prawo i Sprawiedliwość i Konfederacja tak bardzo się boją narazić różnego rodzaju pseudomedycznym czarodziejom, że rozmawiamy o ograniczonym projekcie minimum.
(Poseł Witold Tumanowicz: Bez przesady.)
Rzecznik praw pacjenta interweniować będzie mógł tylko w najcięższych przypadkach. Rozmawiamy o projekcie, gdzie definicja pseudomedycyny jest ograniczona do udawanych świadczeń zdrowotnych. Projekt nie dotknął góry lodowej - handlu pseudomedycznymi wyrobami lekopodobnymi i innymi towarami, a pseudomedyczny biznes stoi przecież nie tylko poradami szarlatanów, ale przede wszystkim handlem preparatami i urządzeniami sprzedawanymi ciężko chorym jako oszukańcza nadzieja na zdrowie i fałszywa alternatywa dla leczenia.
Dlatego jako koło parlamentarne Razem zgłaszamy w drugim czytaniu poprawki, które mogą ten projekt uzupełnić o zjawisko handlu, by rzecznik praw pacjenta mógł działać w bardziej przekrojowy sposób. Mimo wątpliwości i głębokiego kompromisu, jakim jest ta ustawa, zdecydowanie ją popieramy. Z pełnym zaufaniem, że nawet drobny kroczek na drodze do zabezpieczenia pacjentów przed pseudomedycznymi oszustami jest krokiem, który warto podjąć. Od wadliwej czy niezbyt daleko idącej ustawy gorszy jest całkowity jej brak. I tutaj muszę powiedzieć, że z przerażeniem przyjmuję wniosek o odrzucenie tej ustawy, ponieważ widzimy, jak bolesne i trudne jest to, co dzieje się w Polsce w kontekście szarlatanerii, że państwo polskie nie staje po stronie pacjentów, a często historie, jak szarlatani zniszczyli czyjeś życie, opowiadają ich rodziny, ponieważ zmarli już nie mogą powiedzieć w tej sprawie niczego. Tym bardziej musimy pochylić się nad tą ustawą z głęboką troską i zrozumieniem tego, że państwo polskie musi stawać po stronie ofiar (Dzwonek) i musi zapobiegać tego typu okrutnym praktykom, które szarlatani wykonują na swoich ofiarach.
Koło parlamentarne Razem zagłosuje za poszerzeniem uprawnień rzecznika praw pacjenta. Zachęcam Wysoką Izbę do poparcia naszych poprawek. (Oklaski)
W tej sprawie
Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (druki nr 2598, 2756)
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 13:40) (otwiera się w nowej karcie)
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 23.09.2026 06:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

