Przejdź do treści
15°CPowietrze: bardzo dobre Wisła: 122 cm opada wtorek, 6 października 2026 · imieniny: Artura, Brunona wschód 06:53 · zachód 18:12
reklama
Sprawy w Sejmie

Interpelacja nr 17597

Interpelacja w sprawie zasadności i sposobu wykorzystania dotacji przyznanej Wojskowemu Instytutowi Medycznemu na szkolenia z zakresu medycyny taktycznej

Interpelacjaz odpowiedziąwpłynęło 05.06.2026

Autorzy

Adresat: minister zdrowia

Treść

Szanowna Pani Minister,

znajomość medycyny taktycznej to kompetencja kluczowa dla każdego lekarza wojskowego, a w obliczu rosnących zagrożeń – coraz cenniejsza również wśród personelu cywilnego.

Dlatego z uznaniem przyjęłam informację, że Wojskowy Instytut Medyczny otrzymał dofinansowanie na organizację szkoleń w tej dziedzinie. Niestety, doniesienia medialne z ostatnich dni budzą poważne wątpliwości co do sposobu, w jaki przyznane środki zostaną wykorzystane.

Według informacji opublikowanych na stronie Wojskowego Instytutu Medycznego, instytut otrzymał łącznie 32,8 mln zł, z czego blisko 31,9 mln zł pochodzi z funduszy unijnych w ramach programu FERS. Projekt ma przygotowywać personel medyczny na zagrożenia zdrowotne o charakterze masowym – od katastrof, przez zdarzenia hybrydowe, po konflikty zbrojne. Cel jest niewątpliwie słuszny. Zastrzeżenia budzi jednak realizacja.

Z komunikatu Wojskowego Instytutu Medycznego wynika, że całość środków zostanie przeznaczona na przeszkolenie około 4 tysięcy osób, przy czym 3 tysiące uczestników ukończy kurs wyłącznie w formule e-learningowej.

Tymczasem medycyna taktyczna to dziedzina, w której kompetencje muszą być weryfikowane i doskonalone w warunkach praktycznych – szkolenie online nie zastąpi ćwiczeń z zakresu opatrywania ran, tamowania krwotoków czy ewakuacji poszkodowanych pod presją czasu i stresu. Forma ta budzi więc wątpliwości nie tylko organizacyjne, ale i merytoryczne.

Kolejną kwestią jest brak certyfikacji zgodnej ze standardami NATO. Uczestnicy szkoleń nie otrzymają żadnego z powszechnie uznawanych certyfikatów – ani TCCC (Tactical Combat Casualty Care), ani TECC (Tactical Emergency Casualty Care). Tymczasem, jak wynika z ustaleń „Gazety Wyborczej", kursy spełniające właśnie te standardy są dostępne na rynku w formule stacjonarnej, a ich koszt jest nawet kilkukrotnie niższy niż wynikający z kalkulacji Wojskowego Instytutu Medycznego koszt jednostkowy na poziomie około 8 tysięcy złotych na uczestnika.

Niepokój wzbudza ponadto tryb przyznania dotacji – bez przeprowadzenia postępowania przetargowego. W połączeniu z wysokim kosztem jednostkowym szkolenia i wątpliwą formułą jego realizacji rodzi to uzasadnione pytania o przejrzystość całego procesu.

W związku z powyższym zwracam się z następującymi pytaniami:

Jakimi kryteriami kierowało się ministerstwo, przyznając dotację na organizację szkoleń z zakresu medycyny taktycznej Wojskowemu Instytutowi Medycznemu, i czy przed jej udzieleniem dokonano analizy porównawczej ofert innych podmiotów?

Czy oprócz Wojskowego Instytutu Medycznego dofinansowanie na organizację i realizację szkoleń otrzymały również inne szpitale? Jeżeli tak, proszę o wskazanie, ile podmiotów otrzymało takie wsparcie oraz ile spośród nich stanowiły szpitale wojskowe?

Z jakich powodów zdecydowano się na szkolenia nieuwieńczone certyfikatami uznanymi przez NATO – TCCC lub TECC – i czy brak tej certyfikacji był znany ministerstwu w momencie przyznawania dofinansowania?

Jaki jest przewidywany szczegółowy program merytoryczny szkolenia, w tym zakres zagadnień teoretycznych i praktycznych oraz liczba godzin przeznaczonych na poszczególne moduły?

Czy ministerstwo otrzymało od Wojskowego Instytutu Medycznego szczegółowe uzasadnienie kosztu szkolenia w przeliczeniu na jednego uczestnika i jakie elementy składają się na kwotę około 8 tysięcy złotych?

Na jakiej podstawie zdecydowano, że większość szkoleń odbędzie się w formule e-learningowej, i czy ministerstwo oceniało adekwatność tej formy do specyfiki medycyny taktycznej?

Czy ministerstwo planuje przeprowadzenie kontroli prawidłowości wydatkowania środków przyznanych w ramach dotacji – zarówno pod kątem finansowym, jak i merytorycznej jakości zrealizowanych szkoleń?

Organizacja szkoleń z medycyny taktycznej jest potrzebna i powinna być realizowana z rozmachem. Tym bardziej istotne jest, aby odbywała się w sposób transparentny, efektywny kosztowo i zgodny z najwyższymi dostępnymi standardami. Zaniechania w tym zakresie oznaczają nie tylko uszczerbek dla zaufania publicznego, lecz przede wszystkim realne pogorszenie gotowości naszych medyków na wypadek sytuacji kryzysowej.

Z wyrazami szacunku

Wioleta Tomczak
Posłanka na Sejm RP

Odpowiedzi

Podsekretarz stanu Katarzyna Kacperczyk, 25.06.2026

Odpowiedź w pliku (PDF): i17597-o1.pdf (PDF)

Pismo na sejm.gov.pl (otwiera się w nowej karcie)

Szczegóły pisma

Wysłano
15.06.2026
Wysłano do adresata
minister zdrowia: 15.06.2026
Skąd są te dane?

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 06.10.2026 20:05

Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu