Interpelacja nr 9382
Interpelacja w sprawie ograniczenia olbrzymich zysków banków osiąganych kosztem Polaków
Interpelacjaz odpowiedziąwpłynęło 18.04.2025
Treść
Radom, 13.04.2025 r.
11 kwietnia 2025 roku w miejscowości Końskie miała miejsce debata prezydencka z udziałem przedstawicieli koalicji rządzącej obecnie Polską. W tej interpelacji chciałbym się odnieść do wypowiedzi liderów Polski 2050 i Lewicy. Podczas dyskusji o finansowaniu zbrojeń, źródłach ich finansowania Szymon Hołownia słusznie zauważył, że banki działające w Polsce generują rekordowe zyski kosztem Polaków, a usługi bankowe są w Polsce najdroższe w Europie. Przypominam, że Szymon Hołownia współrządzi Polską już niemal 1,5 roku. Dlaczego nie zatrzymano tych zysków?
Stąd moje pytania:
Jakie zyski generują banki w Polsce? Proszę o przedstawienie tabeli dla poszczególnych lat od 2022 roku do prognozowanych zysków w 2025 roku.
Proszę o przedstawienie w tabeli, które banki osiągnęły jakie zyski w latach 2022, 2023 i 2024.
Jaka część zysków zagranicznych banków została wytransferowana z Polski?
Co rząd zrobił od 13 grudnia 2023 roku, aby ograniczyć zyski banków generowane kosztem Polaków?
Jakie podatki w Polsce zapłaciły konkretne banki w latach 2022–2024?
Dodatkowo liderka Lewicy p. Magdalena Biejat zaproponowała, że powinny obowiązywać górne limity opłat bankowych przy kredytach hipotecznych. Lewica również współrządzi dziś Polską. Dlaczego takie przepisy nie zostały wprowadzone?
Czy rząd planuje wprowadzenie górnego limitu opłat bankowych przy kredytach hipotecznych? Jeśli tak – kiedy?
Czy rząd planuje ograniczenie kosztów kredytów hipotecznych? Proszę o szczegółowy opis tych planów.
Dariusz Matecki
Odpowiedzi
Podsekretarz stanu Jurand Drop, 15.05.2025
Odpowiedź w pliku (PDF): i09382-o1.pdf (PDF)
Miasta w tym piśmie: KońskieRadom
Pismo na sejm.gov.pl (otwiera się w nowej karcie)
Szczegóły pisma
- Wysłano
- 30.04.2025
- Wysłano do adresata
- minister finansów: 30.04.2025
Skąd są te dane?
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 07.10.2026 02:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu
