Przejdź do treści
13°CPowietrze: bardzo dobre wtorek, 15 września 2026 · imieniny: Albina, Nikodema wschód 06:16 · zachód 19:03
reklama
Polski Związek Kajakowy

Polskie reprezentacje przed startem MŚ w kajak polo. Wyjście z grupy celem numer jeden

fot. Joanna Bulira/archiwum
Trzy polskie reprezentacje wystąpią w mistrzostwach świata w kajak polo, które we wtorek rozpoczną się w Duisburgu. Dwa lata temu w Chinach siódme, najwyższe miejsce w historii swoich startów w MŚ zajęli seniorzy. – Ponowne znalezienie się tak wysoko będzie znakomitym wynikiem – nie ukrywa Petr Jezdik, szkoleniowiec seniorskiej reprezentacji Polski mężczyzn.
Udostępnij Post

W Niemczech szykuje się sześć dni rywalizacji na najwyższym, światowym poziomie, a częścią tych zmagań będą reprezentanci Polski. Biało-czerwoni w weekend wyruszyli do Duisburgu, gdzie zamierzają walczyć jak równy z równym z najlepszymi ekipami. Wielu z naszych kadrowiczów ma za sobą miesiące treningów i startów, w tym występów na arenie klubowej, które mają zaprocentować w najważniejszym, reprezentacyjnym turnieju w tym sezonie.

W Duisburgu mają też zaprocentować doświadczenia z poprzednich MŚ. Jesienią 2024 w chińskim Deqing, w ostatniej edycji mistrzostw nie zabrakło męskich reprezentacji Polski. Seniorzy, którzy zaczęli turniej od sześciu wygranych, ostatecznie zakończyli na historycznym, siódmym miejscu. Jeszcze lepiej spisała się młodzieżówka, która uplasowała się na szóstej pozycji. Na dniach obie ekipy będą mieć szansę na nawiązanie do rezultatów osiągniętych w Państwie Środka.

Ponowne znalezienie się tak wysoko byłoby znakomitym wynikiem – nie ukrywa Petr Jezdik, szkoleniowiec seniorskiej

reprezentacji Polski mężczyzn w kajak polo.

Jego podopieczni trafili do grupy F, w której zmierzą się kolejno z USA, Hiszpanią i Singapurem.

Uważam, że trafiliśmy do korzystnej grupy. Jeśli pokażemy to, co potrafimy, i wykonamy swoją pracę, mamy realną szansę pokonać USA i Singapur. W przypadku Singapuru muszę jednak przyznać, że pozostaje niewielka niepewność: w tym roku nie widziałem ich gry na żadnym dużym turnieju, więc jeszcze nie wiem, czy nie przywiozą jakiegoś asa w rękawie. Z Hiszpanią spotkaliśmy się w tym roku w Ieper i przegraliśmy jedną bramką. Wydaje mi się, że Hiszpanie nie grali w pełnym składzie, podobnie jak my, dlatego traktuję ten wynik z pewnym dystansem. Pokazał jednak, że możemy grać z nimi jak równy z równym. Za realny uważam więc awans z pierwszego miejsca. Ważne będzie to, na ile uda nam się pokazać nasz poziom już na samych mistrzostwach – przedstawia Jezdik, który wraz z podopiecznymi

chciałby wyjść z grupy i awansować

do najlepszej dwunastki turnieju.

Sponsorem głównym Polskiego Związku Kajakowego jest PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

Na tym nasze ambicje oczywiście się nie kończą. Chcemy włączyć się do walki o jak najwyższe miejsca, a pierwszą szóstkę uznałbym za duży sukces. Zależy mi również na tym, żebyśmy potrafili powtarzać dobre występy przez cały turniej. Właśnie większa stabilność jest ważna także z perspektywy kolejnych lat – dodaje czeski szkoleniowiec,

który widzi duży potencjał i pole do rozwoju

w polskim kajak polo.

Wiarę w korzystne wyniki mężczyzn podczas MŚ w Duisburgu podziela Łukasz Pilarz, jeden z filarów seniorskiej kadry i jednocześnie opiekun reprezentacji Polski U-21.

Hierarchia reprezentacji w seniorskim kajak polo na MŚ jest totalnie nieobliczalna. Z samej najlepszej dwunastki turnieju ponad połowa drużyn dysponuje na tyle dużymi możliwościami, że śmiało może myśleć o złocie. My, Polacy, raczej będziemy w roli underdoga – komentuje Pilarz,

który jest również optymistycznie nastawiony

na start podopiecznych z kategorii U-21.

Partnerem Polskiego Związku Kajakowego jest LOTTO.

Mamy przyszłościową drużynę, z której nikt nie odchodzi rocznikowo po tym sezonie. Czołowa ósemka jest jak najbardziej w naszym zasięgu. Jeśli uda się grać o coś więcej, będziemy reagować na bieżąco – dodaje Pilarz,

którego zespół zagra w Niemczech cztery mecze w ramach grupy B,

kolejno z Austrią, Malezją, Belgią i Francją.

Drużynę będącą mieszanką doświadczenia i młodzieńczej fantazji mają stanowić polskie seniorki. Rok temu na ME we Francji biało-czerwone wywalczyły awans na MŚ i teraz mają zamiar sprawić kilka miłych niespodzianek. Podopieczne grającej trenerki Justyny Tyrowicz zagrają na inaugurację grupy C z Włoszkami, a następnie z Malezyjkami, Szwedkami, Niemkami i Szwajcarkami.

Drużyny w zasadzie co roku się rozwijają, zmieniają się też ich składy, więc ciężko jest wyrokować, czy Malezja może być „czerwoną latarnią” w naszej grupie, zwłaszcza że rzadko widujemy tak egzotyczne zespoły na turniejach w Europie. Może być tak, że staną się niespodzianką, tak jak dwa lata temu Iranki, które dotarły do pierwszej czwórki MŚ – wskazuje Tyrowicz, która podkreśla,

że jej ekipa dopiero zbiera doświadczenia

ze wspólnej gry z najlepszymi na świecie.

Stanowimy w miarę młodą drużynę pod względem stażu, bo nie gramy ze sobą długo. Zagramy w Duisburgu z najmocniejszym możliwym składzie. Znalezienie się w pierwszej dziesiątce będzie dla nas ogromnym sukcesem tym bardziej, że sporo czasu nie było nas na MŚ – dodaje Tyrowicz.

Początek MŚ w kajak polo w Duisburgu we wtorek, 15 września. Światowy czempionat w Niemczech potrwa do niedzieli, 20 września.

Przeczytaj jeszcze

Komentarze

Dodaj komentarz... Zaloguj i skomentuj