Przejdź do treści
13°CPowietrze: bardzo dobre poniedziałek, 21 września 2026 · imieniny: Hipolita, Mateusza wschód 06:27 · zachód 18:48
reklama

Wystąpienie: Marek Jan Chmielewski

05.11.2025, godz. 12:36, 44. posiedzenie Sejmu, Poseł

Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Infrastruktury oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz niektórych innych ustaw (druki nr 1839 i 1879).

Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Bardzo dziękuję przede wszystkim panu ministrowi za merytoryczne odpowiedzi na wszystkie pytania. Myślałem, że trzeba będzie je w jakiś sposób uzupełniać, ale widzę, że odpowiedział pan w sposób perfekcyjny.

Natomiast odniosę się do pewnych stwierdzeń czy zachowań, które miały miejsce, również w czasie procedowania nad tym projektem naszej ustawy. Trzeba sobie powiedzieć jedno: trzeba być odpowiedzialnym za to, co się robi. Jeżeli ktoś przyjął projekt ustawy, którą pan zresztą chwalił - mówimy tu o ustawie o planowaniu przestrzennym przyjętej przez poprzedni rząd - to w wielu aspektach jest ona jak najbardziej kontynuowana, by racjonalnie do tego tematu podejść. Jeżeli po drodze pojawiają się różnego rodzaju problemy, to trzeba je po prostu rozwiązywać. Pierwszym rozwiązaniem, które niekoniecznie było dla nas najlepsze, ale z którym musieliśmy się zmierzyć w maju tego roku, było - przypomnę - wydłużenie o pół roku terminu wprowadzania miejscowych planów. Jeśli dobrze pamiętam, to wtedy się pojawiło te 5% gmin przystępujących do miejscowych planów ogólnych, ale to był maj, a w tej chwili jest już listopad. Trzeba spojrzeć troszkę szerzej i pamiętać, nad czym pracujemy.

Kolejna rzecz, szanowni państwo, to to, że naprawdę jest wiele punktów merytorycznych w tym projekcie ustawy, które pokazują, że wsłuchujemy się w głosy wszystkich stron. Słynna data 16 października. To jest odpowiedź dla inwestorów, mieszkańców, którzy dobrze o tym wiedzieli, kiedy projekt już był złożony w Sejmie, bo on był w Sejmie złożony 30 września. Zobaczcie państwo, ile procedowaliśmy i procedujemy nad nim w stosunku do tego, co potrafiliście państwo w poprzednim parlamencie zrobić w ciągu kilkudziesięciu godzin. W związku z tym proszę nie zarzucać nam hipokryzji, bo to po prostu jest jakiś absurd. (Oklaski) Państwo chyba nie słyszycie samych siebie, nie słyszycie, o czym mówicie. Naprawdę była pogłębiona analiza, pogłębione rozmowy ze stroną samorządową, z przedsiębiorcami, ze stowarzyszeniami urbanistów. Kogo więcej trzeba zapraszać? A poza tym - o czym powiedział pan minister na końcu - chyba następuje totalne mylenie pojęć, czym jest miejscowy plan, a czym jest decyzja o warunkach zabudowy bądź później pozwolenie na budowę. Po drodze są konkretne bezpieczniki i ktoś jeszcze będzie nad tym czuwał.

Dlatego jeszcze raz w imieniu posłów wnioskodawców bardzo dziękujemy za merytoryczną dyskusję i wsparcie ze strony rządu. Prosimy o to, aby ten projekt jak najszybciej przeprocedować. On jest naprawdę w interesie nas wszystkich, bo musimy się zmierzyć i z kosztami, i z terminami. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

W tej sprawie

Poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz niektórych innych ustaw (druki nr 1839, 1879)

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 12:36) (otwiera się w nowej karcie)

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 19:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu