Wystąpienie: Witold Tumanowicz
06.11.2025, godz. 20:53, 44. posiedzenie Sejmu, Poseł
Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Nadzwyczajnej o rządowym projekcie ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego (druki nr 1451 i 1822).
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Rządowy projekt z druku nr 1451 jest mocno nieprecyzyjny i pozostawia zbyt duże pole do interpretacji. Podam przykłady. W art. 65ja spotkanie właścicieli, posiadaczy lub użytkowników pojazdów samochodowych na otwartej lub ogólnodostępnej przestrzeni, którego celem jest prezentacja pojazdów samochodowych w liczbie większej niż 10, w szczególności wprowadzanych w nich modyfikacji, wymaga wcześniejszego zawiadomienia gminy. Do tego przypadku stosuje się prawo o zgromadzeniach. Czyli gdy ktoś się spotka na parkingu, powyżej 10 pojazdów, i nie zgłosi tego gminie, to oznacza, że już łamie prawo. Zaznaczam: spotyka, a nie: bierze udział w nielegalnych wyścigach. Przecież tego nie da się wyegzekwować. Kto określił, co jest definicją prezentacji? W takim razie należałoby zacząć aresztować ludzi na parkingach pod marketami, bo w zasadzie liczba zazwyczaj przekracza ustawową liczbę 10. Druga sprawa: karze podlega również widz nielegalnego wyścigu. Ciekawe, w jaki sposób będzie określone, kto jest widzem świadomym, a kto nieświadomym.
Kolejne przepisy. Art. 6: kierujący pojazdem silnikowym lub motorowerem celowo kierował pojazdem w sposób powodujący poślizg, tzw. drift, lub powodujący utratę styczności z nawierzchnią choćby jednego z kół pojazdu - bardzo profesjonalne doprecyzowanie. A co jeśli wprowadzimy te elementy np. celowo, aby uniknąć wypadku? To jest przecież jeden z elementów doskonalenia techniki jazdy, mający na celu lepsze panowanie nad pojazdem w sytuacji zagrożenia na drodze. Projekt niestety nie rozwiązuje tego problemu, o którym tu mówimy, natomiast dalece ingeruje w swobodę obywatelską.
Natomiast zwrócę uwagę też na to, że jeśli ktoś rzeczywiście popełnia przestępstwo lub wykroczenie drogowe, to obecne przepisy już pozwalają karać wariatów drogowych. I rzeczywiście powinniśmy ich surowo karać. Największym problemem jest nieegzekwowanie np. zakazów prowadzenia pojazdów, tego, że wielokrotnie odbiera się prawo jazdy bądź nakłada się taki zakaz, a jednocześnie takie osoby nadal prowadzą auto.
Co więcej, trzeba zwrócić uwagę na to, że w dużej części np. Ukraińcy także popełniają tego typu przestępstwa. A im prawa jazdy nie możemy zabrać, dlatego że nie są wydawane przez polskie państwo.
Zwracając uwagę także na to, co powiedział poseł Połuboczek przede mną, nie będziemy mogli poprzeć tej ustawy w takim kształcie. Dziękuję bardzo.
W tej sprawie
Rządowy projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego (druki nr 1451, 1822)
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 20:53) (otwiera się w nowej karcie)
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 22.09.2026 02:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

