Przejdź do treści
15°CPowietrze: bardzo dobre poniedziałek, 21 września 2026 · imieniny: Hipolita, Mateusza wschód 06:27 · zachód 18:48
reklama

Wystąpienie: Ryszard Wilk

30.07.2026, 63. posiedzenie Sejmu, Poseł tekst niewygłoszony

Punkt porządku dziennego: Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług (druk nr 2838).

Pytania

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Ten projekt idzie w dobrym kierunku, bo wreszcie w przypadku podatku VAT zaczynamy patrzeć na to, co wydarzyło się naprawdę, a nie tylko na to, czy przedsiębiorca posiada dokładnie ten jeden dokument, którego oczekuje urząd.

Dzisiaj może być tak, że polska firma sprzedaje towar do Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych czy Szwajcarii. Towar wyjechał z Polski, przekroczył granicę Unii Europejskiej, dotarł do klienta, klient go odebrał, kurier ma potwierdzenie dostawy, ale w systemie celnym brakuje właściwego komunikatu. I wtedy urząd może powiedzieć: towar faktycznie wyjechał, ale nie ma odpowiedniego papieru, więc nie ma stawki VAT 0%. Proszę zapłacić podatek tak, jakby towar został sprzedany w Polsce. To jest postawienie dokumentu ponad rzeczywistością.

Ten projekt zmienia tę logikę. Jeżeli przedsiębiorca będzie potrafił wiarygodnie wykazać, że towar rzeczywiście opuścił Unię Europejską, będzie mógł skorzystać ze stawki 0% również na podstawie dokumentów od przewoźnika, firmy kurierskiej, operatora pocztowego czy administracji celnej kraju docelowego. I tak właśnie powinno działać normalne państwo. Nie chodzi przecież o to, żeby komukolwiek darować podatek. Chodzi o to, żeby przedsiębiorca nie musiał płacić VAT tylko dlatego, że system nie wygenerował jednego konkretnego pliku, mimo że wszystkie pozostałe dowody pokazują, że eksport rzeczywiście miał miejsce.

Pozytywnie oceniam również zniesienie obowiązku dostarczania urzędowi zaświadczenia, że przedsiębiorca jest czynnym podatnikiem VAT. Urząd ma własne systemy, własne rejestry i własnych urzędników. Naprawdę nie ma sensu, żeby przedsiębiorca biegał po potwierdzenie informacji, którą administracja może sprawdzić w kilka sekund.

Dobrze, że deklaracje importowe mają być składane elektronicznie, a nie na papierze. Mamy rok 2026 i najwyższy czas, żeby prawo podatkowe zaczęło to zauważać.

Oczywiście sam system VAT nadal pozostaje skomplikowany, a przedsiębiorca nadal musi poruszać się po gąszczu przepisów, wyjątków i formularzy. Ten projekt tego problemu nie rozwiązuje, ale wprowadza rozsądną zasadę: nie masz dokładnie tego dokumentu, którego oczekuje urząd, ale potrafisz wiarygodnie pokazać, że towar naprawdę opuścił Unię - masz prawo do stawki 0%.

To jest konkretna deregulacja i dlatego ten projekt należy poprzeć.

W tej sprawie

Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług (druki nr 2838)

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (otwiera się w nowej karcie)

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 13:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu