Wystąpienie: Piotr Paweł Strach
19.11.2025, godz. 14:30, 45. posiedzenie Sejmu, Poseł
Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Obrony Narodowej o rządowym projekcie ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu usprawnienia działań Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej na wypadek zagrożenia bezpieczeństwa państwa na polskich obszarach morskich oraz zapewnienia bezpieczeństwa na Morzu Bałtyckim (druki nr 1862 i 1928).
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Nigdy więcej wojny. Nigdy więcej wojny na polskiej ziemi. Historia uczy nas, jak to jest przyjąć wroga na własnym terytorium. Jesteśmy w Warszawie i to jest miasto, które doświadczyło szczególnie tego, jak trudne jest, a w zasadzie beznadziejne, bronienie się w swoich miastach, swoich wsiach. Powinniśmy zrobić wszystko, aby ten, kto zapragnie wojny, miał ją u siebie, przyjął ją na swoim terytorium.
Dziś rozmawiamy o projekcie ustawy, który dotyczy Bałtyku. Nie wiem, czy kiedykolwiek w polskiej historii był moment, kiedy Bałtyk był ważniejszy niż dziś. To 90% ropy naftowej, 80% gazu, 70% naszego importu i eksportu oraz wkrótce prawdopodobnie 40% wytwarzanej energii elektrycznej, czy to przez farmy wiatrowe, czy przez nową elektrownię atomową, również przy Bałtyku czy na Bałtyku. To jest nasza racja stanu. Nawet regulacja energetyki kablami podmorskimi, już nie mówiąc o światłowodach, gdzie jesteśmy państwem cyfrowym, pokazuje, jak kluczowy dla Polski jest Bałtyk. Jest nie tylko oknem na świat, ale jest już realnym źródłem naszego bogactwa, naszego dobrobytu i przyszłości następnych pokoleń.
Ta ustawa poza tym, że ma chronić nasze interesy na Bałtyku, stanowi w zasadzie naszą rację stanu jako państwa, jest także symbolicznym pokazaniem zaufania dla naszego wojska, bo to Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych będzie decydować na miejscu, na morzu albo w powietrzu, czy interes państwa jest w tym momencie zagrożony. Nie żyjemy w czasach, kiedy decyzje o użyciu siły do obrony będziemy podejmować w gabinetach za 2, 3 tygodnie, tylko żyjemy w czasach, gdzie reakcja służb i wojska musi być natychmiastowa, bo w tym momencie następuje np. trał kotwicą wrogich okrętów, które chcą przerwać np. gazociąg, albo leci rakieta, nie wiadomo, jaka rakieta, jak uzbrojona, czy dron i trzeba podjąć decyzję w ciągu sekund. Mieliśmy na posiedzeniu komisji obrony często spotkania z oficerami, którzy doświadczali tego, że musieli podjąć decyzję: strzelać czy nie strzelać, bo to jest ten moment, bo oni bronią ojczyzny tu i teraz. To zaufanie dla wojska jest kluczowe. Ono nas broni, broni naszych interesów, ale też naszego życia.
O tym bezpieczeństwie na Bałtyku też warto wspomnieć. Mianowicie przyszłość działań wojennych także będzie na Bałtyku, ponieważ to Bałtyk jest naszym zaopatrzeniem w surowce, w czołgi, armatohaubice czy rakiety, które właśnie przypłynęły do Polski z Korei, ze Stanów Zjednoczonych Bałtykiem. Zaopatrzenie wojsk amerykańskich, które tutaj, w Polsce stacjonują, także w dużej mierze następuje drogą morską. I dlatego ta ustawa jest strategiczną koniecznością. Tu nie ma miejsca na dyskusję, kto jest ważniejszy, czy prezydent, czy minister obrony. Tu najważniejsza jest Rzeczpospolita. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
(Poseł Patryk Jaskulski: Bardzo ładnie.)
W tej sprawie
Miasta w tym wystąpieniu: Warszawa
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 14:30) (otwiera się w nowej karcie)
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 23:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

