Wystąpienie: Piotr Kowal
19.11.2025, godz. 13:10, 45. posiedzenie Sejmu, Poseł
Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną oraz niektórych innych ustaw (druki nr 1757 i 1922).
Szanowny Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! W imieniu klubu parlamentarnego Lewica mam zaszczyt przedstawić stanowisko naszego środowiska w sprawie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną oraz niektórych innych ustaw, dostosowującego przepisy do europejskiego aktu o usługach cyfrowych.
Wysoka Izbo! Tak naprawdę ta ustawa to fundament nowoczesnej i odpowiedzialnej polityki cyfrowej, która chroni użytkowników Internetu, ogranicza nadużycia platform i wzmacnia demokratyczny nadzór nad przestrzenią cyfrową. Dziś w Internecie o tym, co jest legalne, a co jest nielegalne, decydują w praktyce zagraniczne platformy - według własnych regulaminów, które często są niejasne i zmienne, a przede wszystkim nie podlegają polskiemu prawu. Dlatego koniecznie jest, aby w sprawach nielegalnych treści na straży obywateli stały polskie instytucje, a nie międzynarodowe korporacje. Unijny akt o usługach cyfrowych ma chronić prawa podstawowe użytkowników Internetu, a wdrożenie go w Polsce daje obywatelom realne i prawne narzędzia, aby bronić swoich treści, swojej wolności słowa i swojego bezpieczeństwa.
Projekt wprowadza przejrzystą administracyjną procedurę usuwania treści nielegalnych - ale wyłącznie takich, które w polskim prawie jednoznacznie są przestępstwem. Chodzi o handel ludźmi, wykorzystywanie dzieci, nawoływanie do przemocy, oszustwa, kradzież tożsamości, zachęcanie do samobójstw i innych czynów, które od lat są penalizowane. To jest zamknięty katalog i nie można go rozszerzyć decyzją urzędnika ani polityka. To gwarancja odporności systemu na ewentualne nadużycia.
Priorytetem jest zapobieganie czynom zabronionym bez względu na to, czy naruszenie odbywa się w świecie realnym czy w Internecie. Prawo powinno chronić ludzi wszędzie tam, gdzie pojawia się zagrożenie, i ta ustawa daje takie możliwości, jeżeli chodzi o Internet. Procedura nakazowa, w ramach której prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej lub przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji mogą wydać nakaz uniemożliwienia dostępu do nielegalnych treści, została stworzona w jednym celu: aby chronić jednostkę, a nie, aby ograniczać debatę publiczną, wbrew temu, co niektórzy próbują tutaj insynuować czy narzucać.
Co najważniejsze, procedura ta dotyczy wyłącznie oceny legalności treści, a nie odpowiedzialności autora. Jej celem jest wyłącznie ustalenie, czy materiał łamie prawo, a nie karanie kogokolwiek. System działa również w odwrotną stronę: jeśli platforma błędnie uzna legalną treść za nielegalną i ją usunie, to polski koordynator do spraw usług cyfrowych będzie mógł wydać decyzję o jej przywróceniu. To też jest bardzo ważne. To jest właśnie mechanizm, który chroni wolność słowa, bo broni użytkowników przed arbitralnymi decyzjami międzynarodowych platform.
Warto zauważyć, że Polska już dzisiaj korzysta z rozwiązań, które zabezpieczają użytkowników. Zespół reagowania na incydenty komputerowe, czyli CERT Polska, prowadzi listę ostrzeżeń dotyczących złośliwych stron internetowych, a operatorzy telekomunikacyjni blokują fałszywe SMS-y, które wyłudzają dane i pieniądze. Ta ustawa nie tworzy więc niczego od zera, ale rozszerza, wzmacnia i porządkuje system ochrony, wprowadzając go tam, gdzie dotąd panowała luka w odpowiedzialności.
Dlatego jako Lewica sprzeciwiamy się narracjom o rzekomej cenzurze. To właśnie brak regulacji pozwala platformom na arbitralne, tak jak wspominałem, usuwanie treści, wyciszanie kont, ograniczanie zasięgów bez wyjaśnień i bez możliwości odwołania. Dzięki wdrożeniu tej ustawy użytkownik zyskuje prawo do jasnych informacji, do odwołania, do kontroli sądowej, do wsparcia instytucji publicznych, a państwo ma obowiązek stać po stronie obywatela.
Lewica poprze ten projekt, bo jest dobry, odpowiedzialny, potrzebny i sprawiedliwy. Dziękuję za uwagę. (Oklaski)
W tej sprawie
Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną oraz niektórych innych ustaw (druki nr 1757, 1922)
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 13:10) (otwiera się w nowej karcie)
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 22.09.2026 00:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

