Wystąpienie: Barbara Bartuś
21.11.2025, 45. posiedzenie Sejmu, Poseł tekst niewygłoszony
Punkt porządku dziennego: Oświadczenia.
Oświadczenie poselskie w 195. rocznicę śmierci Jana Śniadeckiego
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! 21 listopada przypada 195. rocznica śmierci Jana Śniadeckiego, jednej z najwybitniejszych postaci polskiego oświecenia. Jest to okazja, by przypomnieć dorobek uczonego, który - jak pisał Ignacy Chrzanowski - "uczył Polskę, jak ma postępować, żeby nie zginęła". Jego życie i prace są świadectwem, że siła narodu wyrasta z wiedzy, rzetelnej edukacji i poczucia odpowiedzialności za wspólne dobro.
Urodzony 29 sierpnia 1756 r. w Żninie, od najmłodszych lat przejawiał wyjątkowe zdolności, które szybko skierowały go ku nauce. Kształcił się najpierw w gimnazjum w Trzemesznie, następnie w poznańskiej Akademii Lubrańskiego, gdzie zdobył solidne podstawy wiedzy humanistycznej i przyrodniczej. Kontynuując edukację na uniwersytecie w Krakowie, w krótkim czasie uzyskał stopień doktora, co pozwoliło mu rozpocząć wykłady z algebry i zwróciło na niego uwagę rektora Hugona Kołłątaja. Z jego rekomendacji Śniadecki objął stanowisko nauczyciela w Szkole Nowodworskiego, rozpoczynając tym samym drogę, która uczyniła go jednym z najważniejszych uczonych epoki oświecenia.
Był matematykiem, astronomem, filozofem i reformatorem szkolnictwa, a zarazem niestrudzonym rzecznikiem polskości w czasach, gdy los Rzeczypospolitej wisiał na włosku. Jako profesor i późniejszy rektor Uniwersytetu Wileńskiego wyniósł rangę polskiej nauki na poziom europejski, tworząc pierwsze nowoczesne podręczniki matematyczne w języku polskim i wprowadzając terminologię, z której korzystamy do dziś. To on upowszechnił wykłady nauk ścisłych w języku ojczystym, dowodząc, że właśnie polszczyzna jest kluczem do świadomego, dojrzałego rozwoju intelektualnego narodu.
Śniadecki był również patriotą czynu - odrzucał intratne oferty zagranicznych stanowisk, deklarując, że jego obowiązkiem jest służyć ojczyźnie. W czasie powstania kościuszkowskiego wspierał zryw narodowy, a później walczył o przetrwanie Uniwersytetu Krakowskiego pod zaborami. Do końca życia pozostał wierny zasadzie, że naród bez wykształcenia, bez rozwiniętej kultury umysłowej staje się podatny na podporządkowanie i manipulację.
Dziś, gdy wspominamy tego wybitnego uczonego spoczywającego w Jaszunach, musimy z całą mocą podkreślić wartość prawdy historycznej. Dziedzictwo Śniadeckiego obliguje nas, by sprzeciwiać się wszelkim próbom zniekształcania przeszłości - czy to przez współczesne rządy, czy przez polityczne narracje próbujące podporządkować historię bieżącym interesom. Pamięć o takich postaciach jak Śniadecki przypomina, że wolność zaczyna się od świadomości i rzetelnego, niezakłamanego obrazu minionych wydarzeń.
W tym kontekście należy z całą stanowczością podkreślić, że lekcje historii nie mogą być okrajane, redukowane ani pozbawiane kluczowych treści, które budują świadomość narodową i uczą młode pokolenie rozumieć własne korzenie. Ograniczanie edukacji historycznej byłoby równoznaczne z odbieraniem młodzieży prawa do poznawania prawdy i świadomego kształtowania własnej tożsamości. Historia - uczona rzetelnie, pełnie i bez ideologicznych ingerencji - jest tarczą chroniącą naród przed manipulacją, amnezją i obcą propagandą.
Upamiętniając Jana Śniadeckiego, oddajemy hołd człowiekowi, który ponad własną karierę stawiał dobro Polski, a ponad interes jakiejkolwiek władzy - prawdę. Niech jego przykład będzie dla nas przestrogą i zobowiązaniem, aby bronić niezależnej nauki, uczciwej edukacji i historycznej rzetelności. Od tego zależy trwałość naszej tożsamości i bezpieczeństwo przyszłych pokoleń.
Miasta w tym wystąpieniu: KrakówŻnin
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (otwiera się w nowej karcie)
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 20:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

