Wystąpienie: Paweł Sałek
21.11.2025, godz. 18:08, 45. posiedzenie Sejmu, Poseł
Punkt porządku dziennego: Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o broni i amunicji (druk nr 1931).
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Darzbór! Rzeczywiście zwierzęta mieszkają tam, gdzie im wygodnie. Pani ma rację, to mówiąc, ale proszę zauważyć, że zwierzęta dzikie idą także tam, gdzie jest jedzenie. Więc jeśli mają pasze w mieście, to idą do miasta, o czym powiedział pan poseł przed chwilą.
Szanowni Państwo! Przejdę do tego, o czym dzisiaj rozmawiamy. Jest taka sytuacja, jeżeli chodzi o tę ustawę. O pewnej grupie społecznej, hobbystycznej, a także obronnej, chcą decydować ci, którzy nie mają pojęcia w ogóle o tym. To jest pierwsza rzecz. Druga rzecz jest taka, że dzisiaj pan premier Tusk mówił o tym, że wróg u bram, a my chcemy naród rozbrajać. Przecież to sprowadza się do tego, że ten naród za chwilę będzie rozbrojony poprzez właśnie takie działania. Generalnie ta ustawa jest wymierzona w Polski Związek Łowiecki, w myśliwych, strzelców i jeszcze w inne grupy hobbystyczne. Ale szanowni państwo, nikt nic lepszego nie wymyślił do tej pory chyba w całej Europie jak Polski Związek Łowiecki. Czy nam się podoba, czy nie, ta organizacja powinna trwać w tej formie organizacyjno-prawnej, bo to jest po prostu niezbędne.
Jeszcze jedna sprawa. (Dzwonek) Tak jak dzisiaj jest wiele mówione o ochronie przyrody, szanowni państwo, lasy społeczne i inne...
(Wicemarszałek wyłącza mikrofon, poseł przemawia przy wyłączonym mikrofonie, oklaski)
W tej sprawie
Poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o broni i amunicji (druki nr 1931)
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 18:08) (otwiera się w nowej karcie)
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 23:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

