Wystąpienie: Roman Fritz
21.11.2025, godz. 18:07, 45. posiedzenie Sejmu, Poseł
Punkt porządku dziennego: Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o broni i amunicji (druk nr 1931).
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Muszę na początku stwierdzić, że notowania partii Polska 2050 0,7% to jest punkt odniesienia. Po tym projekcie ustawy spadniecie do 0,07%. Ale to już wasz problem. Przeciwstawiacie się nawet własnemu premierowi, bo Donald Tusk nawołuje do wojny, a czym wojować, jak Polacy nie mają broni, są najbardziej rozbrojonym krajem w Europie, i chcecie jeszcze bardziej to wszystko ograniczyć? Padły głosy, że przecież trzeba bezpiecznie wchodzić do lasu, bo a nuż się jakiś myśliwy zaczai i zacznie do nas strzelać. Otóż, proszę państwa, bezpiecznie wchodzić do lasu nie można, dlatego że tam są dziki, tam są wilki i nie ma kto do nich strzelać, bo nie ma nawet limitów, nie ma w budżecie pieniędzy na to, żeby te dziki odstrzeliwać. A to jest bardzo poważny problem w miastach już teraz. W Wodzisławiu Śląskim dochodzi do pierwszych sytuacji, kiedy dziki wchodzą na tereny szkół, gdzie są dzieci. (Dzwonek)
(Poseł Rafał Kasprzyk: Uczą się?)
Państwo ograniczacie możliwości używania...
(Wicemarszałek wyłącza mikrofon, poseł przemawia przy wyłączonym mikrofonie)
W tej sprawie
Poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o broni i amunicji (druki nr 1931)
Miasta w tym wystąpieniu: Wodzisław Śląski
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 18:07) (otwiera się w nowej karcie)
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 22.09.2026 09:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

