Przejdź do treści
12°CPowietrze: bardzo dobre poniedziałek, 21 września 2026 · imieniny: Hipolita, Mateusza wschód 06:27 · zachód 18:48
reklama

Wystąpienie: Katarzyna Ueberhan

21.11.2025, godz. 14:40, 45. posiedzenie Sejmu, Poseł

Punkt porządku dziennego: 41. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o asystencji osobistej osób z niepełnosprawnościami (druk nr 1929). 42. Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o asystencji osobistej osób z niepełnosprawnościami (druk nr 1933).

Szanowny Panie Marszałku! Pani Minister! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Droga strono społeczna, również dołączam się do podziękowań. Podziwiam, słucham. Jesteśmy tutaj dla was i dzięki wam.

Kontynuuję. Godne i niezależne życie to prawo. Prawo do godnego i niezależnego życia jest prawem człowieka. Przypominam, że wszyscy, jak tutaj zasiadamy w ławach poselskich, wszyscy tworzący dziś demokratyczną większość w Sejmie podjęliśmy zobowiązanie. Zobowiązanie, które dziś w ramach umowy koalicyjnej jako część koalicji rządzącej realizujemy. To walka o prawa człowieka, przypominam po raz kolejny. Prawa kobiet, prawa mniejszości, ale też prawa osób z niepełnosprawnościami, w tym szczególnie prawo do godnego życia wspartego właśnie poprzez asystencję osobistą, to były te prawa, te wartości, w imię których i dla których wygraliśmy 15 października. To są te zobowiązania wobec naszych wyborców, wyborczyń, również państwa będących dziś na galerii i państwa przed telewizorami, które zaciągnęliśmy. Zaciągnęliśmy te zobowiązania i je realizujemy. To najwyższy czas. Prawo do godnego, niezależnego życia jest fundamentalnym prawem człowieka, a zapewniająca je asystencja osobista - tak, jest prawem człowieka i jest jedną z fundamentalnych spraw do załatwienia dla naszego demokratycznego rządu.

Złożony projekt poselski był reakcją na przedłużające się prace nad projektem rządowym. Był naszą reakcją, zasiadających w tych ławach, na głos społeczny i próbą odpowiedzi na potrzeby i oczekiwania środowiska. Projekt poselski realizuje postulaty, których zabrakło choćby w projekcie prezydenckim, takie jak asystencja osobista dla dzieci i młodzieży, możliwość wyboru realizatora asystencji osobistej, indywidualizacja wsparcia w oparciu o analizę potrzeb, w tym zróżnicowanie liczby godzin asystencji, czy realizacja świadczenia asystencji osobistej w każdym powiecie. Projekt poselski gwarantuje prawo do asystenta osobistego wszystkim osobom z niepełnosprawnościami sprzężonymi oraz ze znacznymi trudnościami w funkcjonowaniu, indywidualną ocenę potrzeb, również wsparcie w pracy, edukacji, życiu społecznym, pełną rozdzielność roli asystenta i roli opiekuna faktycznego, zgodnie z zasadą niezależności i podmiotowości osoby z niepełnosprawnością. Uwzględnia również obowiązek przeszkolenia, profesjonalizacji zawodu asystenta oraz kontrolę jakości poprzez mechanizmy monitoringu i skarg.

A jak jest dziś, wiemy, to już też padało. Asystencja osobista to roczne programy rządowe, rozwiązanie, które ma szereg wad, bo w praktyce oznacza brak ciągłości wsparcia, ograniczony dostęp do niego i różną jakość świadczonych usług. A przecież asystencja osobista jest realizacją konstytucyjnej zasady równości i sprawiedliwości społecznej. To najważniejsza usługa wsparcia dla osób z niepełnosprawnościami - wsparcia asystenta osobistego, nie opiekuna, nie członka rodziny, nie wolontariusza. Dzięki niej osoby z niepełnosprawnościami, szczególnie te, które wymagają wsparcia 24 godziny na dobę, mają szansę na niezależne życie. Dzisiaj w Polsce zaledwie jedna trzecia osób z niepełnosprawnościami jest aktywna zawodowo. To jeden z gorszych wskaźników w Unii Europejskiej. To nie jest efekt tylko i wyłącznie strukturalnych problemów rynku pracy. To nie jest efekt tylko niedostosowania systemu edukacji do sytuacji osób z niepełnosprawnościami. Również Rada Unii Europejskiej w swoich zaleceniach zauważyła związek pomiędzy zwiększaniem dostępności środowiskowych form wsparcia a aktywnością zawodową, w szczególności opiekunów osób z niepełnosprawnościami, i rekomendowała nam już jakąś chwilę temu podjęcie działań. Tak jak już mówiła tutaj posłanka wnioskodawczyni Maja Nowak, asystencja to inwestycja. Ponad 80% osób z niepełnosprawnościami deklaruje, że profesjonalna asystencja osobista jest warunkiem ich samodzielności i udziału w życiu publicznym. Również samorządy podkreślają, że ustawa pozwoli im uniknąć chaosu programowego i zapewni przewidywalność organizacyjną.

Wysoka Izbo! Kończąc, wnoszę o poparcie dla projektu poselskiego, ale przede wszystkim apeluję o współpracę ponad politycznymi podziałami i zgodną pracę nad wszystkimi wniesionymi projektami, tak by wypracować najlepsze rozwiązanie, godne, na miarę europejskiego kraju w sercu Europy w XXI w.

Asystencja osobista nie jest świadczeniem, nie jest prezentem. Asystencja osobista jest usługą, ale usługą wyjątkową, bo ta usługa i ten projekt mają moc, moc przywrócenia całego życia, moc zmiany świata, świata każdej z tych osób, które czasem już całe swoje życie czekają na tę zmianę. Na usługę prawdziwej asystencji osobistej już czas.

A ja ze swojej strony jako przewodnicząca Komisji Polityki Społecznej i Rodziny deklaruję pełną chęć współpracy i pełną gotowość i otwartość na każdy głos, na każdą proponowaną poprawkę, rozmowę. Rozmawiajmy, pracujmy, tak by rozwiązanie, które osiągniemy, miało wyjątkową moc - zmiany życia, przywracania całego życia dla każdej z tych osób, której ta usługa będzie dotyczyć. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

W tej sprawie

Rządowy projekt ustawy o asystencji osobistej osób z niepełnosprawnościami (druki nr 1929, 1933)

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 14:40) (otwiera się w nowej karcie)

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 21:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu