Wystąpienie: Jarosław Sachajko
21.11.2025, godz. 13:32, 45. posiedzenie Sejmu, Poseł
Punkt porządku dziennego: Informacja dla Sejmu i Senatu RP o udziale Rzeczypospolitej Polskiej w pracach Unii Europejskiej w okresie styczeń-czerwiec 2025 r. (przewodnictwo Polski w Radzie Unii Europejskiej) wraz z komisyjnym projektem uchwały (druki nr 1748 i 1932).
Bardzo dziękuję.
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Przedstawiony projekt uchwały to dokument absolutnie pozorny, wręcz obraźliwy dla polskiego parlamentu. Było dobrze, a będzie jeszcze lepiej. Rząd uśmiechniętej koalicji z zadowoleniem przyjmuje informację o naszej prezydencji. Nie ma tam ani jednego słowa o tym, jak ta prezydencja realnie chroniła polski interes narodowy. To jest uchwała, w której nie ma ani jednego słowa o najważniejszym wyzwaniu: gwałtownej centralizacji Unii Europejskiej, która już dziś realnie grozi marginalizacją Polski.
I tu jest sedno problemu. Platforma Obywatelska i PSL od lat należą do frakcji rządzącej w Unii Europejskiej - do Europejskiej Partii Ludowej. Nie są w tej sprawie bezstronnymi obserwatorami. To frakcja Europejskiej Partii Ludowej kieruje Komisją Europejską. EPL kieruje również najważniejszą grupą w Parlamencie Europejskim. To właśnie pod rządami tej grupy powstał najbardziej niebezpieczny projekt przebudowy Unii od czasów traktatu lizbońskiego. Chodzi o odebranie państwom członkowskim prawa weta w 65 obszarach, przeniesienie na poziom Unii Europejskiej kompetencji w zakresie polityki zagranicznej, migracji, zdrowia, edukacji, środowiska i energetyki oraz stworzenie faktycznej federacji rządzonej przez Berlin i Paryż. Do tego dochodzi projekt nowego budżetu Unii Europejskiej na lata 2028-2034, stworzony pod kontrolą tej samej frakcji politycznej. Ten projekt oznacza dla Polski wielomiliardowe podwyżki składki, nowe unijne podatki nakładane bezpośrednio na obywateli i firmy, obcięcie środków na politykę spójności i likwidację realnego wpływu państw średnich, takich jak Polska. Najbardziej jednak niebezpieczny jest pomysł na warunkowość przekazywania Polsce należnych środków. Będzie to zależało od tej mitycznej praworządności. Już wiemy, jak to działa. Przetestowano to na Polsce przy okazji środków z KPO. Jeżeli konkretny rząd nie będzie pasował Komisji Europejskiej, to pieniędzy nie otrzyma.
Zamiast poważnej dyskusji o tym, jak nie dopuścić do geopolitycznej degradacji Polski, otrzymujemy projekt uchwały, który w praktyce ma tylko jeden cel: dać polityczne alibi rządowi i jego europejskim kolegom, pokazać, że wszystko jest w porządku. A nie jest w porządku. Bezobjawowa prezydencja Polski w Radzie Unii Europejskiej odbywała się w momencie, w którym w Brukseli na stole leży plan przebudowy całej Unii, i to w kierunku całkowicie sprzecznym z polskim interesem. Rząd nawet nie próbuje postawić tamy. Nie ma sprzeciwu wobec centralizacji, nie ma strategii blokowania zmian traktatowych, nie ma aktywnego szukania sojuszy wśród państw sceptycznych wobec federalizacji Unii Europejskiej.
Nie podjęto nawet zwykłej próby pokazania, że Polska ma własną wizję i ma sojuszników, aby zablokować to szaleństwo proponowane w Unii. To jest najważniejszy zarzut wobec tej uchwały, ona akceptuje milczenie rządu tam, gdzie Polska powinna krzyczeć.
Panie i Panowie Posłowie! Jeżeli będziemy udawać, że nic się nie dzieje, to za kilka lat obudzimy się w Unii, w której Polska będzie już nie państwem realnie współdecydującym, lecz administrowanym województwem europejskiej federacji. A to właśnie frakcje polityczne Koalicji Obywatelskiej i PSL-u są dziś współodpowiedzialne za kierunek, w którym Unia zmierza. Cieszycie się z kolorowych paciorków, o których tu przed chwilą mówili poprzednicy, a w tym samym czasie Polska traci podmiotowość, czyli realny wpływ na to, co będzie działo się w Unii.
Dlatego stanowczo sprzeciwiam się przyjęciu tej uchwały w obecnym kształcie. Sejm powinien rozmawiać o jednym: jak nie dopuścić do marginalizacji Polski w Europie, a nie o tym, jak zapewnić rządowi symboliczne poklepywanie po plecach. W związku z powyższym składam wniosek o odrzucenie tej informacji w pierwszym czytaniu. Dziękuję. (Oklaski)
W tej sprawie
Informacja dla Sejmu i Senatu RP o udziale Rzeczypospolitej Polskiej w pracach Unii Europejskiej w okresie styczeń - czerwiec 2025 r. (przewodnictwo Polski w Radzie UE). (druki nr 1748, 1932)
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 13:32) (otwiera się w nowej karcie)
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 23:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

