Przejdź do treści
15°CPowietrze: bardzo dobre poniedziałek, 21 września 2026 · imieniny: Hipolita, Mateusza wschód 06:27 · zachód 18:48
reklama

Wystąpienie: Andrzej Szejna

30.07.2026, godz. 20:23, 63. posiedzenie Sejmu, Poseł

Punkt porządku dziennego: Pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o ochronie bezpieczeństwa wewnętrznego w związku z realizacją polityki migracyjnej Unii Europejskiej (druk nr 2602).

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W imieniu klubu Lewicy chciałbym przedstawić stanowisko polemiczne wobec obywatelskiego projektu ustawy o ochronie bezpieczeństwa wewnętrznego w związku z realizacją polityki migracyjnej Unii Europejskiej.

Mam jednak wątpliwości, czy z panem Bąkiewiczem i jego akolitami, panami Czarnkiem, Braunem, Mentzenem i Morawieckim, można spokojnie i merytorycznie dyskutować o bezpieczeństwie granic imigracji?

(Poseł Dariusz Matecki: Się napić.)

(Poseł Adrian Witczak: Zdecydowanie nie.)

Czy możliwe jest dyskutowanie z ludźmi, którzy przepychają się z polskimi funkcjonariuszami broniącymi granicy i wykonującymi zadania służbowe?

(Poseł Piotr Kandyba: Nie.)

Jaki sens ma rozmowa o bezpieczeństwie polskich granic i polskich miast z panem Bąkiewiczem, z PiS i Konfederacjami, którzy twardo popierali weto Karola Nawrockiego wobec SAFE, w wyniku którego służby mundurowe straciły miliardy, m.in. na nowoczesne kamizelki kuloodporne, sprzęt, infrastrukturę czy systemy antydronowe. (Oklaski) Czy mają jakąkolwiek wiarygodność ludzie spod znaku pana Bąkiewicza, gdy atakują uchodźców wojennych z Ukrainy czy wzywają z panem Czarnkiem do całkowitego zaprzestania udzielania pomocy Ukrainie i współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa...

(Poseł Dariusz Matecki: Tak, mają.)

(Głos z sali: Nie kłam!)

(Poseł Paweł Hreniak: Kłamstwo!)

...gdy dziś otrzymujemy kolejne informacje o zmasowanych atakach imperialistycznej Rosji...

(Poseł Dariusz Matecki: Waszej Rosji.)

...w wyniku których zginęły kobiety i dzieci, oraz militarnego uderzenia w terytorium Polski rosyjskiej rakiety.

(Poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk: A wy nic nie zrobiliście.)

A pamiętamy zeszłoroczną prowokację dronową odpartą przez wspólne siły sojusznicze. Czy można wzmacniać bezpieczeństwo granic z ludźmi jak pan Bąkiewicz, który uważa, że głównym problemem są pracujący legalnie Ukraińcy, a nie rosyjscy dywersanci? (Oklaski)

(Poseł Dariusz Matecki: Lewica to rosyjscy dywersanci.)

Odniosę się jednak do projektu. Chcecie wmówić Wysokiej Izbie, że kilkoma przepisami rozwiążecie problem migracji w Europie. To kpina ze zdrowego rozsądku, panie Bąkiewicz. (Oklaski) Chcę jasno powiedzieć: bezpieczeństwo państwa, ochrona granic i sprawne działanie służb są sprawami, które należy traktować poważnie, a nie jak paliwo polityczne podszyte nienawiścią. W naszej ocenie nie wolno jednak budować bezpieczeństwa na przepisach nieprecyzyjnych, sprzecznych ze sobą i stawiających funkcjonariuszy publicznych przed wyborem między wykonaniem obowiązującego prawa a ryzykiem odpowiedzialności karnej. A do tego właśnie może prowadzić przedłożony projekt.

Z naszego punktu widzenia już pierwsze założenie projektu opiera się na błędnej interpretacji art. 72 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej. Jak wskazano w opinii ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego, przepis ten nie jest ogólną klauzulą pozwalającą państwu członkowskiemu jednostronnie zawiesić stosowanie prawa Unii. Potwierdza odpowiedzialność państw za porządek publiczny i bezpieczeństwo wewnętrzne, ale nie daje prawa do dowolnego uchylania się od obowiązków wynikających z prawa unijnego. Przyjęcie odmiennej interpretacji mogłoby prowadzić do konfliktu między prawem krajowym a zobowiązaniami Polski, postępowań naruszeniowych, kar finansowych oraz pogłębienia chaosu prawnego. Trudno uznać za wzmacniające bezpieczeństwo państwa rozwiązanie, które już na poziomie podstawowych założeń może generować tak poważne problemy prawne.

Największy sprzeciw klubu Lewicy budzi jednak proponowany przepis karny. Prawo karne musi być jasne i precyzyjne, szczególnie gdy przewiduje karę do 8 lat pozbawienia wolności. Tymczasem projekt posługuje się pojęciem działania na rzecz sprowadzania lub przyjmowania, którego zakres nie został jednoznacznie określony. W naszej ocenie państwo nie może tworzyć prawa, które najpierw nakłada na urzędnika lub funkcjonariusza określony obowiązek, a następnie grozi mu więzieniem za jego wykonanie. Taki mechanizm nie wzmacnia państwa. Osłabia pewność prawa, może paraliżować podejmowanie decyzji i tworzy ryzyko arbitralnego stosowania przepisów.

Wysoka Izbo! Z bezpieczeństwem państwa nie wolno eksperymentować...

(Poseł Joanna Borowiak: No właśnie.)

...a na pewno nie można eksperymentować w spółce z panem Bąkiewiczem. Potrzebujemy przepisów skutecznych, zgodnych z konstytucją, prawem Unii Europejskiej i standardami praw człowieka.

(Poseł Joanna Borowiak: Dlatego stop paktowi.)

Potrzebujemy jasnych kompetencji organów państwa, a nie konfliktu kompetencyjnego. Potrzebujemy funkcjonariuszy, którzy mogą wykonywać swoje obowiązki zgodnie z prawem, a nie żyć w obawie, że za realizację decyzji państwa grozi im wieloletnie więzienie. W naszej ocenie ten projekt nie spełnia tych warunków, nie usuwa problemów, lecz tworzy nowe. Nie wzmacnia porządku prawnego, lecz grozi jego destabilizacją. Nie daje organom państwa precyzyjnych narzędzi, lecz pozostawia niejasne, represyjne przepisy. Dlatego klub Lewicy ocenia obywatelski projekt (Dzwonek) ustawy zawarty w druku nr 2602 jako szkodliwy i będzie głosował za jego odrzuceniem w pierwszym czytaniu. Dziękuję. (Oklaski)

W tej sprawie

Obywatelski projekt ustawy o ochronie bezpieczeństwa wewnętrznego w związku z realizacją polityki migracyjnej Unii Europejskiej (druki nr 2602)

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 20:23) (otwiera się w nowej karcie)

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 12:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu