Przejdź do treści
8°CPowietrze: dobre niedziela, 27 września 2026 · imieniny: Kosmy, Damiana wschód 06:37 · zachód 18:33
reklama
Sprawy w Sejmie

Wystąpienie: Włodzimierz Skalik

KKP 03.12.2025, godz. 12:07, 46. posiedzenie Sejmu, Poseł

Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy budżetowej na rok 2026 (druki nr 1749 i 1999).

Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Państwo Ministrowie! Analizując projekt budżetu na 2026 r., dochodzimy do wniosku, że nie ma nadziei na uratowanie Polski przed bankructwem jej finansów publicznych. Sprawcami tej dramatycznej perspektywy są rządzący, którzy trwonią na lewo i prawo publiczny grosz, zwłaszcza od 2020 r. Właśnie wówczas rząd Mateusza Morawieckiego pod pretekstem mniemanej pandemii z rozmachem rozpoczął finansową niegospodarność. Pamiętamy wydawane wówczas w ekstraordynaryjnym trybie setki milionów złotych na przedziwne cele.

Najsłynniejszy wirusolog Putin z dnia na dzień wyleczył Polaków z COVID-19, ale nie wyleczył rządzących z chorobliwego trwonienia pieniędzy podatnika. Oto w 2022 r. otworzyła się nowa perspektywa na jeszcze większe marnowanie budżetowych pieniędzy. W czasie pierwszych 2 lat swoich rządów Donald Tusk zaprzepaścił szansę na reformę państwa, na ratowanie finansów publicznych, co potwierdza omawiany projekt budżetu na 2026 r. Kolejny rok, 2027, będzie rokiem wyborczym, więc nie ma szans na jakiekolwiek oszczędzanie właśnie w tym roku. Widzimy zatem, że jesteśmy na ścieżce kontrolowanego bankructwa Polski realizowanego rękami rządzących. Idziemy śladem Grecji, przy czym, jak słyszymy, Polski nie będzie nikt ratował, bo nie jest w euro.

W międzyczasie polska opinia publiczna była sondowana, czy zaakceptuje skok na rezerwy polskiego złota, którego wartość sięga poziomu 260 mld dol. Klaus Bachmann, publicysta "Berliner Zeitung", zachęcał Donalda Tuska, by dorwał się do tych złotych zasobów i wykorzystał je do zrealizowania obietnic wyborczych i spłacił przynajmniej część długu publicznego. Długu publicznego, którego koszty obsługi rosną i zasilają banksterów kwotą ok. 15% rocznych przychodów budżetu państwa. Szok! 15% przychodów budżetu państwa.

Rząd przewiduje w załączonej do projektu ustawy strategii zarządzania długiem sektora finansów publicznych na lata 2026-2029 bezprecedensową skalę wzrostu relacji długu publicznego. Relacja zadłużenia sektora finansów publicznych do PKB w ujęciu metodyki unijnej ma wzrosnąć łącznie w latach 2025-2029 aż o 20% i przekroczyć po raz pierwszy poziom 65% w 2026 r., po czym osiągnąć 75% na koniec 2029 r. Według Międzynarodowego Funduszu Walutowego Polska jest najszybciej zadłużanym państwem wśród członków Unii Europejskiej.

(Poseł Zbigniew Krzysztof Kuźmiuk: Zadłużającym się.)

Zgodnie z uzasadnieniem projektu budżetu potrzeby pożyczkowe zarówno netto, jak i brutto budżetu państwa mają znacząco wzrosnąć w 2026 r. do nienotowanych w poprzednich latach poziomów. Planowany poziom potrzeb pożyczkowych brutto będzie wynosić 688,5 mld zł, co stanowi 105% przychodów budżetu państwa. Odnoszenie tego do PKB jest pewnym zafałszowaniem. Trzeba odnosić tego rodzaju kwoty do kwot przychodów budżetu państwa, co stanowi aż 40-procentowy wzrost w stosunku do 2025 r.

To wszystko jest robione pod pretekstem wzmożenia wojennego, które w rządowej propagandzie stanowi uzasadnienie trwonienia pieniędzy polskiego podatnika na utrzymywanie drugiego narodu, na kontynuowanie finansowania Ukrainy jako strony wojującej, na brak reformy chociażby służby zdrowia. Gdy zastanawiamy się, jak to jest możliwe, że przy tak monstrualnym deficycie budżetu państwa brakuje pieniędzy niemalże na wszystko, a inflacja utrzymuje się na niskim poziomie, dochodzimy do wniosku, że te setki miliardów pożyczanych pieniędzy nie trafiają na rynek polski, na rynek wewnętrzny, ale różnymi drogami trafiają poza naszą gospodarkę.

Równolegle z tymi złymi działaniami w finansach trwa dobijanie polskiej gospodarki eurosowieckimi programami zielonego ładu i dekarbonizacji. Rządzący pod wpływem lewackiej ideologii zamykają dochodowe działy gospodarki. Mieliśmy tego przykład (Dzwonek) całkiem niedawno. Te wszystkie negatywne procesy poważnie zagrażają stabilności makroekonomicznej Polski.

Panie Marszałku! Składam wniosek o odrzucenie projektu w całości w drugim czytaniu. Mamy nadzieję, że dojdzie do odrzucenia tego budżetu, nowych wyborów i że wybierzemy Sejm, który będzie miał odwagę naprawić finanse publiczne państwa. (Oklaski)

(Poseł Małgorzata Pępek: Za 2 lata. Za 2 lata będą wybory.)

To już będzie za późno.

W tej sprawie

Rządowy projekt ustawy budżetowej na rok 2026 (druki nr 1749, 1999)

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie)Transmisja (ok. godz. 12:07) (otwiera się w nowej karcie)

Skąd są te dane?

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 27.09.2026 08:35

Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu