Wystąpienie: Olga Ewa Semeniuk-Patkowska
Rozwój+ 30.07.2026, godz. 18:49, 63. posiedzenie Sejmu, Poseł
Punkt porządku dziennego: Przedstawiony przez Prezesa Rady Ministrów dokument: Informacja o realizacji ustawy o specjalnych strefach ekonomicznych. Stan na 31 grudnia 2025 r. wraz ze stanowiskiem Komisji Gospodarki i Rozwoju (druki nr 2630 i 2692).
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Przedstawiona przez ministra Jarosa informacja nie dotyczy wyłącznie statystyk. Dotyczy przyszłości polskich inwestycji, które od 3 lat stoją w miejscu, przemysłu, który dzisiaj szczególnie w południowej części Polski wygląda jak odprzemysłowienie, a nie realny rozwój przemysłu, oraz utraty miejsc pracy w zamian za to, żeby powstawały nowe miejsca pracy, bo od tego tak naprawdę jest Polska Strefa Inwestycji.
Specjalne strefy ekonomiczne przez wiele lat były jednym z najważniejszych instrumentów przyciągania inwestycji, tworzenia zakładów produkcyjnych i pobudzania rozwoju regionalnego. Według stanu na koniec 2025 r. przedsiębiorcy działający na podstawie zezwoleń strefowych zatrudniali prawie 357 tys. pracowników, a wartość wykazywanych inwestycji przekraczała 164 mld zł.
Nie można przejść obojętnie obok danych zawartych w dokumencie. W ciągu roku wartość inwestycji ujmowanych w statystykach dotyczących stref zmniejszyła się o 2870 mln zł. Wykazywane zatrudnienie zmniejszyło się o 12 200 pracowników. Należy uczciwie powiedzieć, że część tych spadków ma oczywiście charakter statystyczny. Wygaśnięcie zezwolenia powoduje, że inwestycja i związane z nią zatrudnienie przestaje być ujmowane w raporcie, nawet jeżeli przedsiębiorstwo nadal prowadzi działalność.
W 2025 r. wygasło 78 zezwoleń, z których większość dotyczyła przedsiębiorców, którzy wykonali swoje zobowiązania i wykorzystali przysługującą im pomoc. Jednocześnie rząd sam przyznaje, że na przedstawione wyniki wpływają także realne redukcje zatrudnienia, ograniczanie skali działalności, a w skrajnych przypadkach likwidacja zakładów. I właśnie ten element powinien budzić nasz szczególny niepokój. Specjalne strefy ekonomiczne w dotychczasowej formule będą funkcjonować tylko do końca 2026 r. Nowe inwestycje są już wspierane w ramach Polskiej Strefy Inwestycji.
Dlatego zasadnicze pytanie brzmi: Czy nowy system rzeczywiście zapewnia porównywalną skalę inwestycji, zatrudnienia i wsparcia dla polskich przedsiębiorców? Czy firmy polskie, szczególnie z sektora małych i średnich, są na to gotowe? Jak zmieniają się zadania, finansowanie i odpowiedzialność spółek zarządzających strefami po zakończeniu obowiązywania starych zezwoleń? Jak rząd zamierza chronić miejsca pracy w regionach szczególnie uzależnionych od dużych zakładów przemysłowych? Ilu inwestorów ograniczyło projekty lub zrezygnowało z ich realizacji? Jakie wsparcie otrzymają małe i średnie polskie przedsiębiorstwa, które nie mają możliwości porównywalnych z międzynarodowymi koncernami? Niepokoi również silna koncentracja inwestycji w branży motoryzacyjnej, na którą przypada ponad 29% ich wartości. Wobec zmian zachodzących w europejskim przemyśle motoryzacyjnym może to stanowić poważne ryzyko dla polskich zakładów, a także dla pracowników tych zakładów. Oczekujemy więc od rządu konkretnego planu na 2026 r. i po tym okresie, oceny skuteczności Polskiej Strefy Inwestycji, działań chroniących polski przemysł i niedoprowadzania do odprzemysłowienia terenu, a także tworzenia licznych nowych miejsc pracy. (Oklaski)
W tej sprawie
Informacja o realizacji ustawy o specjalnych strefach ekonomicznych. Stan na 31 grudnia 2025 r. (druki nr 2630, 2692)
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie)Transmisja (ok. godz. 18:49) (otwiera się w nowej karcie)
Skąd są te dane?
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 27.09.2026 03:01
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

