Przejdź do treści
16°CPowietrze: bardzo dobre poniedziałek, 21 września 2026 · imieniny: Hipolita, Mateusza wschód 06:27 · zachód 18:48
reklama

Wystąpienie: Ryszard Wilk

04.12.2025, godz. 20:53, 46. posiedzenie Sejmu, Poseł

Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji do Spraw Unii Europejskiej oraz Komisji Spraw Zagranicznych o rządowym projekcie ustawy o ratyfikacji Umowy o ochronie inwestycji między Unią Europejską i jej państwami członkowskimi, z jednej strony, a Republiką Singapuru, z drugiej strony, sporządzonej w Brukseli dnia 19 października 2018 r. (druki nr 1887 i 1954).

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Przedstawiciele Ministerstwa! Update umowy handlowej z Singapurem. Jeżeli chcemy być krajem wolnego rynku, to nie możemy jednocześnie bać się inwestorów. Ten druk to projekt, który wzmocni fundament wolnego rynku, czyli bezpieczeństwo własności prywatnej. Wolny rynek nie działa tam, gdzie przedsiębiorca boi się jutra. Nie działa tam, gdzie reguły zmieniają się z dnia na dzień. Nie działa tam, gdzie państwo może zabrać majątek bez realnego odszkodowania czy nie ma pewności, kto rozsądzi ewentualny spór. Inwestycje płyną tylko tam, gdzie prawo jest stabilne, a własność chroniona. Ta umowa, w zasadzie update tej umowy, chroni kapitał przed arbitralnymi decyzjami, daje inwestorowi przewidywalność, eliminuje arbitraż z kapelusza, wprowadza sąd zamiast prywatnych trybunałów, usuwa wydmuszki inwestycyjne. To są rozwiązania zdrowe dla rynku. Z perspektywy wolnorynkowej nie ma wolnego rynku tam, gdzie państwo może wywłaszczać po kosztach, zamiast płacić wartość rynkową. Jeżeli komuś coś odbieramy, to musi być za cenę realną, a nie według uznania urzędnika. I ta nowa umowa właśnie to gwarantuje.

Druga sprawa, konkurencja. Kapitał jest jak woda, płynie tam, gdzie jest najwyższa jakość prawa. Albo będziemy krajem, w którym inwestor czuje się bezpiecznie, albo krajem, który kapitał omija. Wolny rynek nie znosi niepewności.

Trzecia sprawa, polski przedsiębiorca. Dzięki tej umowie polska firma w Singapurze dostaje taką samą ochronę, jak singapurska w Polsce. To jest zasada: równe reguły dla obu stron. Bez protekcjonizmu, bez nacjonalizmu gospodarczego, bez politycznych barier.

Wysoka Izbo! Wolny rynek nie potrzebuje dotacji, subsydiów czy planów centralnych. Potrzebuje prostego prawa, stabilnych zasad, ochrony własności. Ta umowa zmierza właśnie w tym kierunku. Konfederacja poprze ten projekt ustawy. Bardzo dziękuję.

W tej sprawie

Rządowy projekt ustawy o ratyfikacji Umowy o ochronie inwestycji między Unią Europejską i jej państwami członkowskimi, z jednej strony, a Republiką Singapuru, z drugiej strony, sporządzonej w Brukseli dnia 19 października 2018 r. (druki nr 1887, 1954)

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 20:53) (otwiera się w nowej karcie)

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 16:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu