Przejdź do treści
15°CPowietrze: bardzo dobre poniedziałek, 21 września 2026 · imieniny: Hipolita, Mateusza wschód 06:27 · zachód 18:48
reklama

Wystąpienie: Urszula Augustyn

04.12.2025, godz. 17:34, 46. posiedzenie Sejmu, Poseł

Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu o poselskim projekcie uchwały w sprawie upamiętnienia 60. rocznicy orędzia pojednania, wystosowanego przez polski episkopat do episkopatu Niemiec (druki nr 2008 i 2022).

Dziękuję bardzo.

Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Tak, może lepiej, że nie były już słyszalne ostatnie zdania wypowiedziane przez mojego przedmówcę.

Chciałabym zacząć od dwóch króciutkich cytatów. Pierwszy: W niezwykle trudnych warunkach politycznych przez ten znak gotowości przebaczenia położyli biskupi solidny fundament pod dzieło polskoniemieckiego pojednania. Pamięć o ponurych chwilach naszej wspólnej historii nie tylko rodzi ducha pojednania, ale prowadzi również, niestety, do rozdzierania niezabliźnionych jeszcze ran i wskrzesza ducha rozliczenia krzywd. Niektórzy przedstawiciele świata polityki i życia publicznego rozdrapują lekkomyślnie wciąż jeszcze bolesne rany przeszłości naszych narodów. Inni jawnie, a nawet bezwzględnie usiłują je wykorzystać do celów osobistych lub politycznych.

To jest tekst, który został napisany 40 lat po liście, o którym dzisiaj mówimy. W 2005 r. Konferencje Episkopatów Polski i Niemiec wydały wspólne oświadczenie.

I drugi cytat, króciutki: niektórzy polityczni aktorzy wciąż próbują wykorzystywać w celach politycznych bolesne i historycznie nierozwiązane kwestie. Dla nas jest jasne: polityczne rozgrywki oparte na historycznych krzywdach są sprzeczne z duchem pojednania, który został wyrażony w wymianie listów.

A to jest tekst sprzed 2 tygodni. Przewodniczący Episkopatów Polski i Niemiec abp Tadeusz Wojda i bp Georg Bätzing w oświadczeniu z okazji 60lecia orędzia wspominają te słowa.

Upływają lata, mija czas, a my po 60 latach od tego ważnego orędzia właściwie wciąż tkwimy mentalnie w tym samym miejscu. Bo gdybyście państwo mogli być świadkami tego, co działo się przedwczoraj podczas posiedzenia komisji kultury i środków przekazu, to sami bylibyście państwo zszokowani. W ostatnim zdaniu swojej wypowiedzi mój przedmówca także był uprzejmy wplątać Donalda Tuska w list biskupów Episkopatu Polskiego do Episkopatu Niemiec.

No cóż, nie ma co leczyć swoich kompleksów i szukać tego lekarstwa na Zachodzie. Dzisiaj sytuacja w Europie jest zupełnie inna. Wroga mamy na Wschodzie. Dziś naszą rolą - i Polski, i Niemiec - jest zrobienie wszystkiego, żeby wspólną odpowiedzialnością za Europę i za świat oprzeć się pokusie podążania własną, narodową drogą i odchodzenia od polityki współpracy opartej na zasadach obowiązujących na arenie międzynarodowej. Idea europejska, polegająca na stworzeniu wspólnej przestrzeni prawa i pokoju, nadal ma kluczowe znaczenie - to też fragment z wypowiedzi biskupów sprzed 2 tygodni.

Przestańcie, państwo z opozycji, szukać wroga na Zachodzie. Mamy wroga po tamtej stronie. Wschód jest dzisiaj dla nas zagrożeniem, a lekcja, którą powinniśmy wyciągnąć ze wspaniałego gestu biskupów polskich wobec biskupów niemieckich (Dzwonek), powinna nas dzisiaj wszystkich zjednoczyć i pozwolić nam myśleć o tym...

Wicemarszałek Dorota Niedziela:

Dziękuję bardzo.

Poseł Urszula Augustyn:

...jak my dzisiaj jesteśmy odpowiedzialni za pokój. Dziękuję. (Oklaski)

W tej sprawie

Poselski projekt uchwały w sprawie upamiętnienia 60. rocznicy orędzia pojednania, wystosowanego przez polski episkopat do episkopatu Niemiec (druki nr 2008, 2022)

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 17:34) (otwiera się w nowej karcie)

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 13:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu