Przejdź do treści
10°CPowietrze: bardzo dobre poniedziałek, 21 września 2026 · imieniny: Hipolita, Mateusza wschód 06:27 · zachód 18:48
reklama

Wystąpienie: Jarosław Sachajko

30.07.2026, godz. 17:31, 63. posiedzenie Sejmu, Poseł

Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o ochotniczych strażach pożarnych (druki nr 2600 i 2858).

Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Panie Generale! Omawiany projekt zasługuje na poparcie, ponieważ porządkuje sytuację psów ratowniczych wykorzystywanych przez ochotnicze straże pożarne.

Psy OSP będą mogły uczestniczyć w działaniach po odbyciu szkolenia i zdaniu egzaminu według standardów obowiązujących w Państwowej Straży Pożarnej. Odpowiednie szkolenie będą musieli ukończyć również opiekunowie. To właściwy kierunek, ponieważ podczas poszukiwania zaginionych albo osób uwięzionych pod gruzami liczą się kwalifikacje, gotowość i szybkość działania.

Nie wystarczy jednak wpisać do ustawy, że OSP mogą używać psów ratowniczych. Za tym uprawnieniem muszą iść pieniądze, organizacja i odpowiedzialność. Projekt nie wskazuje, kto sfinansuje szkolenie i egzaminy, karmę, wyposażenie, transport, ubezpieczenie oraz leczenie weterynaryjne. Nie reguluje również kwestii kosztów opieki nad psem, który zostanie ranny podczas akcji albo po latach służby utraci zdolność do dalszych działań. Nie wiadomo także, kto ma być właścicielem psa i kto ponosi odpowiedzialność, gdy pies należy prywatnie do strażaka, ale wykonuje zadania publiczne. Co stanie się z nim, gdy opiekun zachoruje, odejdzie z OSP albo nie będzie mógł dalej pełnić tej funkcji? Projekt nakazuje gminom jedynie przejrzenie umów zawartych z OSP, nie zobowiązuje jednak gminy ani do wpisania certyfikowanego zespołu ratowniczego do umowy, ani do zapewnienia mu finansowania. Gmina może więc dokonać przeglądu i na tym zakończyć sprawę. Powstanie ustawa, lecz w biedniejszych samorządach może nie powstać żadna realna zdolność ratownicza.

Nie ma również jednolitej ewidencji certyfikowanych zespołów, ich specjalizacji i stanu aktualnej gotowości. Dyspozytor powinien natychmiast wiedzieć, gdzie znajduje się najbliższy dostępny pies, a nie dopiero szukać takich informacji w trakcie akcji. Dlatego proponujemy uzupełnienie ustawy o przepisy dotyczące państwowego finansowania szkoleń i leczenia, centralnej ewidencji zespołów, jasnych zasad własności oraz ochrony psa po zakończeniu służby. Psy ratownicze - zdecydowanie tak, ale nie może być uprawnienia istniejącego wyłącznie na papierze. Za obowiązkami muszą iść pieniądze, szkolenia oraz odpowiedzialność państwa i samorządu. Dziękuję.

W tej sprawie

Poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o ochotniczych strażach pożarnych (druki nr 2600, 2858)

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 17:31) (otwiera się w nowej karcie)

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 23:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu