Przejdź do treści
13°CPowietrze: bardzo dobre poniedziałek, 21 września 2026 · imieniny: Hipolita, Mateusza wschód 06:27 · zachód 18:48
reklama

Wystąpienie: Janusz Kowalski

17.12.2025, godz. 14:42, 48. posiedzenie Sejmu, Poseł

Punkt porządku dziennego: Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o rynku kryptoaktywów (druk nr 2064).

Dziękuję.

Pani Marszałek! Szanowni Państwo! W imieniu Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość składam wniosek o odrzucenie tego projektu ustawy w pierwszym czytaniu.

Na ten temat i na temat tej ustawy już dyskutowaliśmy. Zgodnie z konstytucją przez pana prezydenta zostało postawione weto. Weto to zostało podtrzymane. Mamy szacunek do decyzji pana prezydenta. Pan prezydent wskazał w tej ustawie wiele punktów, które są niekonstytucyjne. To jest chyba, szanowni państwo, pierwszy raz w III RP, że rząd w tak arogancki sposób traktuje decyzję pana prezydenta, kierując do Sejmu tę samą ustawę, nawet bez zmiany przecinka. Jako Prawo i Sprawiedliwość nie mamy zamiaru uczestniczyć w tej hucpie. Nie będziemy składać żadnych poprawek. Ta ustawa nadaje się wyłącznie do kosza.

Jesteśmy zainteresowani, szanowni państwo, poważną rozmową, taką jak wczorajsza rozmowa w Parlamentarnym Zespole Proste Podatki. Szkoda, że tam pana ministra nie było, bo usłyszałby, co branża i polscy specjaliści, jak prof. Krzysztof Piech, myślą o tym waszym projekcie. Nawet Komisja Nadzoru Finansowego dostrzegała konieczność doprecyzowania tego projektu. Nawet te organizacje, które wcześniej wspierały wasz projekt, stwierdziły, że rzeczywiście tam jest wiele przepisów, które należy poprawić.

Dla dobra polskiej gospodarki trzeba przygotować taką ustawę, która będzie zachęcać firmy z innych państw do inwestowania w Polsce, do zakładania tutaj firm, do ubiegania się o licencję w Polsce, do płacenia w Polsce podatków. A jaki jest efekt ustawy Tuska i pana Dropa? Jakby pan naprawdę chciał zrobić coś dobrego dla kryptoaktywów, to mam rekomendację: wziąć kawałek papieru i złożyć dymisję. Naprawdę, panie ministrze, bardzo by się pan temu przysłużył, bo to, co pan robi, jest całkowicie niezrozumiałe.

Tracimy to, co jest najważniejsze: czas. Dzisiaj wszystkie polskie firmy... Nikt nie czeka na waszą ustawę, bo wszyscy wiedzą, że ona jest najbardziej represyjna, najbardziej nieekonomiczna. W Polsce nie będzie się opłacać ubieganie o licencję na podstawie unijnego MiCA, ponieważ będą jedne z najwyższych opłat, najwyższe sankcje. Będzie można zamknąć domenę na 96 godzin bez żadnej kontroli sądowej, a potem - na 6 miesięcy. Nawet w tak prostej sprawie jak e-doręczenia łamiecie zasady k.p.a. i robicie fikcję, tzw. 2-dniowe doręczenia. Nie ma takiej ustawy.

Inne państwa robią w dokładnie odwrotny sposób: przygotowują przepisy, które zachęcają firmy, szczególnie te start-upowe, z całego świata, żeby tam inwestowały. Tak dzisiaj robią Stany Zjednoczone. Szanowni państwo, Stany Zjednoczone robią dokładnie odwrotnie niż rząd Donalda Tuska. Robią tak, żeby regulacje rynku finansowego nie obowiązywały rynku, który się tworzy, jeżeli chodzi o nowoczesne technologie, o innowacje, o start-upy. Jest właśnie procedowany akt, który ma zachęcać start-upy z całego świata do zakładania firm technologicznych, firm z zakresu kryptoaktywów w Stanach Zjednoczonych. Za chwileczkę się okaże, że polscy przedsiębiorcy, start-upowcy z Gdańska, z Warszawy, z Zamościa czy ze Szczecina będą zakładać firmy w Stanach Zjednoczonych.

Chcemy tego uniknąć. Chcemy mieć nowoczesne prawo i zachęcamy do tego wszystkie siły polityczne. Możemy w ciągu 1 czy 2 dni się dogadać, ale jeżeli naprawdę chcemy dobrze dla polskiej gospodarki. A nie, że chcemy przyjmować ustawę, która jest dobra... Dla kogo ta ustawa jest dobra, szanowni państwo?

(Głos z sali: Dla obywateli.)

Dla lobby bankowego, które nie chce konkurencji. To jest jedna sprawa. I druga - dla zagranicznych firm, np. z Estonii, z Czech, z Malty, które już działają w oparciu o unijne MiCA i dzisiaj mogą łowić klientów w Polsce. Nie znam ani jednej firmy z branży, która czeka na tę ustawę i która powiedziała, że chce ubiegać się o licencję w Polsce. Wszystkie polskie firmy ubiegają się o licencję zagraniczną. Nie dlatego, że nie ma tej ustawy, tylko dlatego, że ta ustawa ma wejść w życie. Nie chcą tracić na to czasu, bo będziemy mieć najbardziej rygorystyczną, probankową ustawę, która będzie zabijała innowacyjność. Nam, szanowni państwo, polskiej gospodarce odjedzie pociąg. Mamy szansę stworzyć nowoczesny sektor finansowy w oparciu o firmy kryptoaktywowe. Cały świat idzie w tym kierunku. Czeski bank centralny za chwileczkę będzie chciał kupować bitcoina. A wy odwracacie się plecami od rewolucji technologicznej i w tak prostych rzeczach nie chcecie się porozumieć.

Traktujecie pana prezydenta w sposób całkowicie niemerytoryczny. Szacunek dla pana prezydenta, który chce nowoczesnych technologii. Szacunek dla pana prezydenta, który broni konstytucji. Szacunek dla pana prezydenta, który broni tego, żeby polscy start-upowcy mogli w Polsce zakładać swoje firmy na konkurencyjnych warunkach. Szacunek dla pana prezydenta, który walczy o niskie i proste podatki. Przede wszystkim szacunek dla całej społeczności krypto. Szanowni państwo, jeśli chodzi o to, co się dzieje w Internecie, to jesteście tam miażdżeni przez całą społeczność krypto, wszyscy nie zostawiają na was suchej nitki. Jesteście miażdżeni, bo po prostu zabijacie sektor. Tak jak kiedyś chcieliście poprzez ACTA zabić Internet, tak dzisiaj ustawą Tuska i Dropa chcecie zabić rynek kryptoaktywów (Dzwonek), pomimo tego, że cały świat idzie w przeciwnym kierunku. Składam wniosek o odrzucenie tego gniota Tuska i Dropa.

W tej sprawie

Rządowy projekt ustawy o rynku kryptoaktywów (druki nr 2064)

Miasta w tym wystąpieniu: GdańskSzczecinWarszawaZamość

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 14:42) (otwiera się w nowej karcie)

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 19:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu