Przejdź do treści
10°CPowietrze: bardzo dobre wtorek, 22 września 2026 · imieniny: Tomasza, Maurycego wschód 06:29 · zachód 18:46
reklama

Wystąpienie: Jarosław Sachajko

19.12.2025, godz. 09:50, 48. posiedzenie Sejmu, Poseł

Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Rady Ministrów z wykonania ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa wraz ze stanowiskiem Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych (druki nr 1966 i 2053).

Pani Marszałek! Panowie Ministrowie! Wysoka Izbo! W związku ze sprawozdaniem z wykonania ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy chcę powiedzieć jasno: Polska pomaga uchodźcom wojennym, ludziom, którzy uciekli przed barbarzyńską agresją XXI w., przed bombami, gwałtem, śmiercią i zniszczeniem. I tylko im.

Problem polega na tym, że dziś ta prawda nie wybrzmiewa w sposób jednoznaczny. Nazewnictwo i komunikacja państwa są nieczytelne. W przepisach rząd ogólnie pisze o pomocy, ale w przestrzeni publicznej zatarła się granica między uchodźcą wojennym a migrantem, który przyjechał do Polski wiele lat wcześniej. A to rodzi chaos, złość, fałszywą narrację, że Polacy utrzymują Ukraińców. Nie - Polacy pomagają uchodźcom wojennym, bo zostali napadnięci, bo stracili domy, bo uciekali z dziećmi przed wojną. Państwo ma obowiązek to jasno i uczciwie powiedzieć własnym obywatelom.

Trzeba też jasno powiedzieć, że prawdziwym celem wsparcia nie jest trwałe utrzymywanie kogokolwiek z polskich podatków. Celem jest jak najszybsze usamodzielnienie się tych ludzi - praca, nauka języka, normalne funkcjonowanie w społeczeństwie. Dzięki temu uchodźcy wojenni mogą żyć godnie, a Polska, kraj solidarny, ale wciąż niezamożny, nie jest nadmiernie obciążona. Pomoc, która nie prowadzi do samodzielności, zawsze kończy się frustracją po obu stronach. W tym kontekście musimy też uporządkować cały system migracyjny. Pomoc socjalna nie może być elementem zachęty do migracji, powinna przysługiwać wyłącznie uchodźcom wojennym, a nie wszystkim migrantom. Brak tej granicy podważa sens solidarności i osłabia zaufanie obywateli do państwa. Nie można również uciekać od kwestii bezpieczeństwa i prawa. Gdy komuś pomagamy, gdy przyjmujemy go pod nasz dach, oczekujemy bezwzględnego poszanowania polskiego prawa. Brakuje dziś jasnej zasady, że migrant, także uchodźca, który popełnia przestępstwo czy wykroczenie, traci prawo pobytu i natychmiast jest deportowany. Pomoc nie może oznaczać bezkarności. Gość, którego chronimy, musi szanować gospodarza i jego prawo.

Wysoka Izbo! Brak jasnych zasad i rzetelnej informacji sprawia, że rośnie dezinformacja, emocje i wzajemna niechęć, bardzo sprawnie podsycana, a właściwie kreowana przez rosyjską propagandę. To jest skrajnie szkodliwe. Od 300 lat jesteśmy rozgrywani przez Rosję i dobrze by było, aby z tym ostatecznie skończyć. Dlatego potrzebujemy prostego przekazu: pomagamy uchodźcom wojennym, pomagamy uczciwie, pomagamy mądrze i wymagamy przestrzegania prawa. Tylko wtedy solidarność nie stanie się źródłem podziałów, lecz dowodem siły państwa. Dziękuję. (Oklaski)

W tej sprawie

Sprawozdanie Rady Ministrów z wykonania ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa (druki nr 1966, 2053)

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 09:50) (otwiera się w nowej karcie)

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 22.09.2026 00:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu