Wystąpienie: Łukasz Schreiber
08.01.2026, godz. 10:46, 49. posiedzenie Sejmu, Poseł
Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Nadzwyczajnej o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy - Kodeks wyborczy (druki nr 1529 i 2044).
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Jesteśmy niestety już w trzecim roku rządu gabinetu Tuska...
(Poseł Izabela Leszczyna: Premiera Tuska.)
...w trzecim roku tej kadencji Sejmu i można pokusić się o takie sprawdzenie, co jest najważniejszą, najbardziej istotną sprawą dla obecnej koalicji rządzącej. Czy są to może takie rzeczy, z którymi szli do wyborów, np. obniżenie składki zdrowotnej - ileż było mowy o tym - podwyższenie kwoty wolnej od podatku, może wzrost nakładów na polską naukę, a może druga waloryzacja rent i emerytur? Nie, Wysoka Izbo. Tą sprawą jest zniesienie dwukadencyjności dla wójtów, burmistrzów i prezydentów. Bo po raz kolejny mamy projekt kolejnej grupy posłów, kolejnego klubu parlamentarnego koalicyjnego i kolejny raz Sejm zajmuje się tą sprawą. Kolejny raz oczywiście Prawo i Sprawiedliwość jest przeciwko temu projektowi ustawy.
Wysoka Izbo! To nie chodzi o to, że nie ma dobrych wójtów, burmistrzów i prezydentów, czy że ktoś zamierza prowadzić taką krucjatę, by ich szykanować. Wręcz przeciwnie. Jest wielu wspaniałych, także tych długoletnich, wójtów, burmistrzów i prezydentów. Ale z jakichś powodów, całkiem rozsądnych przecież, zostało wprowadzone także ograniczenie kadencji prezydenta Rzeczypospolitej i organów wykonawczych w gminie. Wydaje się to rozwiązanie bardzo stosowne. Wy nie chcecie dać nawet szansy temu projektowi, bo wprowadzono vacatio legis naprawdę bardzo długie. Ustawa z 2017 r., przyjęta ostatecznie w 2018, nie była wprowadzona po to, żeby już, natychmiast na najbliższe wybory dokonać zmian, być może w taki sposób. Nie. Od tego czasu mijają dwie pełne kadencje, czyli 10 lat, wydłużone kadencje, dla wójta, burmistrza i prezydenta. Dla niektórych to jest nie 10 lat, ale jak wiemy, 20 czy nawet więcej. Pytanie: Czy naprawdę komuś się dzieje jakaś krzywda? Nie, bo każdy wiedział, doskonale wiedział, kiedy kandydował w roku 2018 w wyborach, że ta ustawa obowiązuje. Każdy znał jej zapisy i każdy musiał się z tym liczyć, że po dwóch kadencjach po prostu ten czas mu upłynie. A więc nie można powiedzieć, by ktokolwiek wejściem w życie tego projektu ustawy został w jakikolwiek sposób skrzywdzony czy oszukany. Nie zrobiliśmy tego tak, jak Platforma wprowadzała reformę np. emerytalną, podwyższając wiek emerytalny.
Wysoka Izbo! Tak naprawdę jedyna sprawa z tych wszystkich argumentów... Zobaczcie, że nawet poseł wnioskodawca czy w tym wypadku poseł sprawozdawca nie zwrócił na to uwagi. Jedyna sprawa, o której można by rozmawiać, to jest kwestia konstytucyjności. Ale wy chcecie zabić Trybunał Konstytucyjny. Wy nawet nie chcecie sędziom wypłacać pieniędzy. Łamiecie w ten sposób absolutnie konstytucję i nawet nie dajecie się w tej sprawie wypowiedzieć. Żeby zamknąć tę dyskusję raz na zawsze, składamy, złożyliśmy, i o tym też chciałem powiedzieć, projekt zmiany konstytucji, by wpisać dwukadencyjność wójtów, burmistrzów i prezydentów do polskiej ustawy zasadniczej. To także będzie miało ten walor, że kolejne kluby z koalicji 13 grudnia nie będą duplikowały tego samego projektu ustawy i nie będziemy ciągle o tym samym musieli dyskutować.
Krótko mówiąc, Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość jest - podtrzymuje swoje jednoznaczne stanowisko - przeciwko temu projektowi, przeciwko zmianie projektu ustawy, a jednocześnie jest za podtrzymaniem dwukadencyjności wójtów, burmistrzów i prezydentów. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
W tej sprawie
Poselski projekt ustawy o zmianie ustawy - Kodeks wyborczy (druki nr 1529, 2044)
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 10:46) (otwiera się w nowej karcie)
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 21:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

