Przejdź do treści
17°CPowietrze: bardzo dobre środa, 23 września 2026 · imieniny: Tekli, Bogusława wschód 06:30 · zachód 18:43
reklama

Wystąpienie: Wioletta Maria Kulpa

09.01.2026, 49. posiedzenie Sejmu, Poseł tekst niewygłoszony

Punkt porządku dziennego: Oświadczenia.

W związku z ujawnionymi w ostatnich dniach informacjami dotyczącymi bulwersującego zdarzenia, do którego doszło w garnizonie Policji w Piasecznie, wyrażam stanowczy sprzeciw i głębokie oburzenie wobec okoliczności tej sprawy oraz sposobu, w jaki była ona procedowana przez przełożonych i kierownictwo resortu.

Według dostępnych publicznie informacji w dniu 3 stycznia br. podczas nieformalnego spotkania o charakterze libacji alkoholowej na terenie jednostki Policji miało dojść do przestępstwa seksualnego wobec młodej funkcjonariuszki, którego sprawcą miał być jej przełożony. Szczególnie wstrząsające są doniesienia, że kobieta została zamknięta w pomieszczeniu służbowym, a zdarzenie miało miejsce w miejscu, które powinno gwarantować bezpieczeństwo, ochronę i najwyższe standardy etyczne.

Poważne wątpliwości budzi również sposób działania Policji po zgłoszeniu sprawy. Z informacji przekazywanych mediom wynika, że podejrzany został zatrzymany dopiero po kilkunastu godzinach, a badanie trzeźwości wykonano po kilku godzinach od zdarzenia. Jednocześnie opinia publiczna została poinformowana o sprawie dopiero 7 stycznia, co rodzi pytania o transparentność działań Policji i przyczyny tak znacznego opóźnienia w przekazaniu informacji, zwłaszcza że - jak wynika z doniesień medialnych - istotną rolę w jej ujawnieniu odegrała interwencja posłów Prawa i Sprawiedliwości oraz prawicowych mediów.

Z najwyższym niepokojem przyjmuję również wypowiedzi ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego, który zamiast jednoznacznie potępić sprawcę oraz już w dniu popełnienia haniebnego czynu lub najdalej dzień po wyciągnąć konsekwencje wobec wszystkich osób, które mogły wiedzieć o zdarzeniu lub dopuściły się zaniechań, zdecydował się na atakowanie tych, którzy domagają się prawdy, nazywając ich "hienami politycznymi". Takie słowa są niegodne urzędu ministra i godzą zarówno w powagę państwa, jak i w elementarne poczucie sprawiedliwości.

Warto w tym miejscu przypomnieć sytuację sprzed kilku lat, gdy po nagłośnieniu sprawy molestowania kobiet i gwałtu na nich przez lekarza ginekologa w gabinecie lekarskim politycy ówczesnej opozycji - z Donaldem Tuskiem na czele - organizowali konferencje prasowe i formułowali ostre oskarżenia pod adresem instytucji państwa. Wówczas takie działania były przedstawiane jako wyraz wrażliwości i troski o ofiary. Dziś, gdy sprawa dotyczy Policji podległej obecnej władzy, ci sami politycy i ich zaplecze próbują zdyskredytować osoby domagające się wyjaśnień. Pytanie, którzy z dzisiejszych przedstawicieli koalicji rządzącej tak stanowczo potępiali podobne zachowania w przeszłości, pozostaje nadal aktualne.

Nie ma i nie może być zgody na jakiekolwiek tuszowanie przestępstw, relatywizowanie odpowiedzialności sprawców ani ochronę swoich kosztem ofiar. Oczekuję pełnego, rzetelnego i transparentnego wyjaśnienia sprawy, natychmiastowych konsekwencji personalnych wobec osób odpowiedzialnych za zaniedbania oraz realnych działań, które zagwarantują, że Policja będzie instytucją bezpieczną także dla kobiet noszących mundur.

Państwo musi stać po stronie ofiar - zawsze, niezależnie od tego, kogo sprawa dotyczy i kto ponosi polityczną odpowiedzialność.

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (otwiera się w nowej karcie)

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 23.09.2026 14:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu