Wystąpienie: Adrian Zandberg
30.07.2026, godz. 11:32, 63. posiedzenie Sejmu, Poseł
Punkt porządku dziennego: 14. Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych w sprawie sprawozdania z wykonania budżetu państwa za okres od dnia 1 stycznia do dnia 31 grudnia 2025 r. wraz z przedstawioną przez Najwyższą Izbę Kontroli analizą wykonania budżetu państwa i założeń polityki pieniężnej w 2025 r. oraz komisyjnym projektem uchwały w przedmiocie absolutorium (druki nr 2629, 2681 i 2817). 15. Sprawozdanie z działalności Narodowego Banku Polskiego w 2025 roku wraz ze sprawozdaniem Komisji Finansów Publicznych (druki nr 2627 i 2687). 16. Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o przedstawionej przez Prezesa Rady Ministrów Informacji o poręczeniach i gwarancjach udzielonych w 2025 roku przez Skarb Państwa, niektóre osoby prawne oraz Bank Gospodarstwa Krajowego (druki nr 2582 i 2718).
Drodzy Państwo! Rozmawiamy o wykonaniu budżetu, więc nie da się nie spojrzeć na kwestię wykonania dochodów budżetu państwa. Prawda jest taka, że tego planu nie mamy zrealizowanego. Jest zrealizowane bodajże 94% planu. I mamy niedobór, już nie wielomiliardowy, ale dający się oszacować w dziesiątkach miliardów względem planu. To jest realne miejsce, w którym jesteśmy.
(Poseł Zbigniew Krzysztof Kuźmiuk: 42 mld.)
Są różne szacunki, 38, 42, ktoś... Ja nie chcę wchodzić tu w akademicką dyskusję, ale nawet jeśli moglibyśmy się spierać o przesunięcie o kilka miliardów w tę czy inną stronę, to problem po stronie dochodów jest. Problem po stronie dochodów to nie jest jakiś problem abstrakcyjny, bo to są środki, których później realnie brakuje na zaspokajanie podstawowych potrzeb społecznych. Nie da się spojrzeć na wykonanie budżetu bez spojrzenia na jakość zapewnianych przez państwo usług publicznych. Mamy realny problem w ochronie zdrowia, taki, że mimo nominalnego wzrostu dochodów mamy, także ze względu na zmiany demograficzne, wydłużające się kolejki, często rekordowe kolejki do lekarzy specjalistów, w których ludzie stoją.
Nie da się nie wspomnieć, proszę państwa, o tym, że w tych realiach, w których mamy zaniżone dochody z VAT-u, zaniżone dochody z CIT-u, równolegle mamy jeden z najgorszych wyników, jeżeli chodzi o wydatki na cele badawczo-rozwojowe. Prawda jest taka, że tak, rząd zrealizował te wydatki, które zaplanował, tylko to jest bardzo zła informacja dla Polski, bo te wydatki są bardzo niskie. Wydajemy na badania i rozwój naprawdę mało. To są jedne z gorszych wyników w XXI w., jeżeli spojrzeć na to w proporcji do produktu krajowego brutto. Jest to podwójnie problematyczne, bo to, czy będziemy rosnąć za 5 lat, 10 lat, nie będzie zależało od kolejnych ulg podatkowych, które taka czy inna większość wręczy w prezencie milionerom, ludziom bardzo bogatym, tylko to będzie zależało od tego, czy nie marnujemy talentów. Dzisiaj marnujemy talenty. Setki zdolnych naukowców wyjeżdżają z Polski, bo po prostu państwo polskie nie zapewniło w budżecie środków na prowadzenie badań naukowych i danego słowa dotrzymało, wykonało to, tych środków nie ma. Tylko czy powinniśmy się z tego cieszyć? Nie. Moim zdaniem powinniśmy się z tego powodu martwić, bo ten brak inwestycji to jest podcinanie naszej wspólnej przyszłości.
Proszę państwa, uważam, że najwyższy czas, żebyśmy przy okazji dyskusji o wykonaniu dochodów porozmawiali o tym, że nasz polski system podatkowy jest usiany świętymi krowami, jest usiany dziurami. Niektóre z tych dziur zaczęły być przedmiotem debaty publicznej. To jest np. kuriozalna instytucja fundacji rodzinnych, którą tutaj państwo ponad podziałami wprowadziliście, pan Mateusz Morawiecki ją przyniósł do Sejmu, państwo z Platformy za tym zagłosowali. Wszyscy widzimy, że główni beneficjenci tych rozwiązań to są postaci pokroju pana Mentzena i właśnie tacy przedsiębiorcy, inwestorzy, którym państwo polskie zrobiło prezent. Naprawdę się zastanawiamy, dlaczego w sumie, jak tych prezentów jest coraz więcej i więcej, brakuje środków na to, żeby były pieniądze na szpitale, szkoły, uniwersytety. Może czas przestać powtarzać po raz kolejny ten sam błąd i tworzyć kolejne święte krowy, czy to fundacje rodzinne, czy to np. przywileje podatkowe dla lekarzy milionerów na kontraktach, którym przecież też poprzedni rząd wręczył prezent w postaci ryczałtowej, preferencyjnej stawki opodatkowania, a obecny rząd to podtrzymał i nadal ci ludzie są uprzywilejowani podatkowo. Taki lekarz na kontrakcie jest uprzywilejowany podatkowo względem normalnego pracownika. Może już czas, żebyśmy skończyli z tymi kolejnymi świętymi krowami w naszym systemie (Dzwonek), zaczęli w uniwersalny, powszechny sposób ściągać uczciwe, jednolite podatki, jednolitą daninę i zaczęli rozmawiać poważnie o tych zbyt małych inwestycjach w ochronę zdrowia, edukację, naukę, badania i rozwój, które są piętą achillesową tego budżetu, o którego realizacji rozmawiamy i które na nas wszystkich, na społeczeństwie po prostu się zemszczą. Dziękuję.
W tej sprawie
Informacja o poręczeniach i gwarancjach udzielonych w 2025 roku przez Skarb Państwa, niektóre osoby prawne oraz Bank Gospodarstwa Krajowego (druki nr 2582, 2627, 2629, 2681, 2687, 2718, 2817)
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 11:32) (otwiera się w nowej karcie)
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 12:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

