Wystąpienie: Marcin Józefaciuk
12.02.2026, 51. posiedzenie Sejmu, Poseł tekst niewygłoszony
Punkt porządku dziennego: Oświadczenia.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Dzisiejsze oświadczenie chciałbym poświęcić tradycji, która dla wielu Polaków jest po prostu dniem radości, wspólnego świętowania i... pączków. Mówię oczywiście o tłustym czwartku. Ale za tą słodką, współczesną formą kryje się ciekawa historia pokazująca, jak przez wieki przenikały się kultury, obyczaje i systemy wartości.
Korzenie tłustego czwartku sięgają czasów przedchrześcijańskich. Był to moment symbolicznego pożegnania zimy i powitania nadchodzącej wiosny. Nasi przodkowie ucztowali tłusto i syto - bo jedzenie było symbolem dostatku, siły i nadziei na dobry rok. Co ciekawe, pierwotne pączki były wytrawne, nadziewane mięsem czy słoniną. Dopiero z czasem tradycja została włączona do kalendarza chrześcijańskiego jako ostatni moment kulinarnej obfitości przed okresem postu, a wypieki przybrały słodką formę, którą znamy dziś.
Dlaczego o tym mówię? Bo to piękny przykład ciągłości kulturowej. Pokazuje, że nasze współczesne zwyczaje nie powstają w próżni - są efektem dialogu pokoleń, zmian społecznych i historycznych. Tradycja żyje wtedy, gdy potrafi się zmieniać, a jednocześnie zachowuje swój sens: budowanie wspólnoty, radość ze spotkania i celebrowanie codzienności.
W świecie pełnym napięć i sporów takie momenty wspólnego świętowania przypominają nam, że kultura to coś, co łączy - ponad podziałami. Tłusty czwartek jest właśnie takim dniem: prostym, radosnym, a jednocześnie zakorzenionym w historii.
Dlatego warto pielęgnować tradycje - nie tylko dla smaku pączków, ale dla pamięci o tym, skąd przychodzimy i jak bogate jest nasze dziedzictwo
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (otwiera się w nowej karcie)
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 20:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

