Przejdź do treści
10°CPowietrze: bardzo dobre wtorek, 22 września 2026 · imieniny: Tomasza, Maurycego wschód 06:29 · zachód 18:46
reklama

Wystąpienie: Marcin Józefaciuk

25.02.2026, 52. posiedzenie Sejmu, Poseł tekst niewygłoszony

Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii o rządowym projekcie ustawy o zarządzaniu danymi (druki nr 2060 i 2174).

Stanowisko

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Rozpatrujemy projekt ustawy o zarządzaniu danymi. To regulacja, która wykonuje rozporządzenie (UE) 2022/868 i porządkuje w Polsce system ponownego wykorzystywania chronionych danych sektora publicznego, usług pośrednictwa danych oraz altruizmu danych.

Chcę jasno powiedzieć: zgadzam się z kierunkiem tej ustawy. Państwo musi nauczyć się mądrze zarządzać danymi, bo dane to dziś fundament innowacji, badań naukowych, nowoczesnych usług publicznych i konkurencyjności gospodarki. Bez jasnych procedur i wyznaczonych organów będziemy mieli chaos, niepewność prawną i zablokowany potencjał rozwojowy.

Doceniam, że projekt wskazuje konkretne instytucje: prezesa UODO i prezesa GUS oraz buduje system nadzoru i odpowiedzialności. To krok w stronę przejrzystości i uporządkowania.

Jednocześnie mam kilka istotnych wątpliwości, które warto, by wybrzmiały. Po pierwsze, zasoby instytucjonalne. Rozszerzamy kompetencje prezesa UODO i prezesa GUS. To oznacza nowe obowiązki: rejestry, skargi, nadzór, decyzje, kary. Jeśli nie pójdą za tym realne środki kadrowe i organizacyjne, grozi nam przewlekłość postępowań, a to uderzy w obywateli i przedsiębiorców.

Po drugie, opłaty za ponowne wykorzystywanie danych. Musimy pilnować, by nie stały się barierą dla małych firm, start-upów czy organizacji społecznych. Dane publiczne nie mogą być dostępne wyłącznie dla największych graczy.

Po trzecie, jednoinstancyjność postępowań przed prezesem UODO. Rozumiem intencję przyspieszenia procedur, ale ograniczenie klasycznych środków odwoławczych wymaga szczególnej dbałości o przejrzystość i proporcjonalność decyzji.

Po czwarte, wysokie kary administracyjne. Sankcje są potrzebne, ale muszą być przewidywalne i adekwatne, aby nie tworzyć nadmiernego ryzyka regulacyjnego dla innowacyjnych podmiotów.

I wreszcie ochrona tajemnicy statystycznej, tajemnicy przedsiębiorstwa i danych osobowych. Rozwój rynku danych nie może odbywać się kosztem bezpieczeństwa informacji obywateli.

Wysoka Izbo! To jest ustawa potrzebna. To ustawa, która wykonuje zobowiązania europejskie, ale przede wszystkim buduje fundament gospodarki danych w Polsce. Naszym zadaniem jest dopracować ją tak, by była proporcjonalna, sprawna i przyjazna dla ludzi. Dlatego przy zachowaniu wskazanych wątpliwości popieram kierunek tej regulacji i deklaruję głos za jej dalszym procedowaniem.

W tej sprawie

Rządowy projekt ustawy o zarządzaniu danymi (druki nr 2060, 2174)

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (otwiera się w nowej karcie)

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 22.09.2026 05:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu