Przejdź do treści
12°CPowietrze: bardzo dobre poniedziałek, 21 września 2026 · imieniny: Hipolita, Mateusza wschód 06:27 · zachód 18:48
reklama

Wystąpienie: Jarosław Sachajko

27.02.2026, godz. 16:11, 52. posiedzenie Sejmu, Poseł

Punkt porządku dziennego: Informacja o istotnych problemach wynikających z działalności i orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego w 2024 roku wraz ze sprawozdaniem Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka oraz Komisji Ustawodawczej (druki nr 2036 i 2243).

Jestem, jestem.

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! XVIII w. uczy, że państwa nie rozbija się od razu armatami. Najpierw rozbija się fundamenty: instytucje, prawo, zaufanie obywateli. Dziś, w czasie, gdy za naszą granicą trwa wojna, gdy minister Sikorski jeszcze wczoraj mówił o egzystencjalnych zagrożeniach, my dalej mamy festiwal destrukcji podstaw państwa, w szczególności w obszarze sądownictwa.

Zamiast budować spójny, stabilny porządek prawny, wy wolicie dorabiać uzasadnienie do kolejnych kroków w wojnie politycznej. Wszystko pod krótkoterminowy zysk w sondażach. Efekt? Ośmieszacie Polskę na arenie międzynarodowej, bo wysyłacie komunikat: u nas prawo zależy od tego, kto akurat ma większość. Państwo, które samo podcina gałąź, na której siedzi, nie będzie bezpieczne ani wobec agresora, ani wobec kryzysu gospodarczego, ani wobec własnych konfliktów.

Dlatego mówię jasno: jeżeli Polska ma się utrzymać i odbudować powagę, potrzebujemy radykalnych systemowych zmian, a nie kolejnych prowizorek. I mam nadzieję, że prawica stanie na wysokości zadania i wypełni treścią hasło resetu konstytucyjnego. Resetu, który nie będzie zemstą na jednych ani przywilejem dla drugich, tylko oddaniem instytucji obywatelom.

Po pierwsze, Krajowa Rada Sądownictwa w mojej ocenie potrzebuje znaczącej przebudowy. Sędziowie do Krajowej Rady Sądownictwa powinni być wybierani przez obywateli w wyborach powszechnych, bo sędziowie są dla obywateli, nie dla samych siebie. A żeby odciąć pieniądz i układy finansowe kampanii, musi być twarde ograniczenie do poziomu jednej średniej krajowej, a w wypadku przekroczenia tej kwoty - utrata mandatu z mocy ustawy. Bez wielkich sponsorów, bez partyjnych machin, bez zaplecza.

Po drugie, Sąd Najwyższy. Nie da się dłużej udawać, że da się posklejać ten system kosmetyką, skoro spór o legitymizację przenika wszystko. Wszyscy sędziowie Sądu Najwyższego powinni przejść w stan spoczynku, a nowa, demokratycznie umocowana KRS powinna wskazać prezydentowi kandydatów do nowego składu. Twardo, jasno i jednoznacznie, żeby zamknąć wieloletni konflikt, który zatruwa państwo.

Po trzecie, odpowiedzialność i apolityczność. Sędzia, który nie przestrzega konstytucji albo angażuje się w politykę, nie może po prostu przejść do innego zawodu prawniczego i dalej kształtować systemu. To musi mieć konsekwencje, tj. utratę prawa wykonywania zawodów prawniczych, bo w przeciwnym razie państwo wysyła sygnał, że władza sędziowska jest poza jakąkolwiek realną odpowiedzialnością. A to jest droga do kastowości, a nie do państwa prawa.

Te trzy warunki to minimum, żeby zakończyć wojnę o to, czyje są sądy. Bo sądy nie są sędziów, nie są partii politycznych, są Polaków i mają służyć obywatelom. (Dzwonek) Szybko, sprawiedliwie i przewidywalnie. Dopóki nie zrobimy odważnego kroku w stronę porządku i legitymizacji społecznej, dopóki będziemy kręcić się w kółko, osłabiając państwo w najgorszym możliwym momencie. Dziękuję.

W tej sprawie

Informacja o istotnych problemach wynikających z działalności i orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego w 2024 roku (druki nr 2036, 2243)

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 16:11) (otwiera się w nowej karcie)

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 21:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu