Przejdź do treści
10°CPowietrze: bardzo dobre wtorek, 22 września 2026 · imieniny: Tomasza, Maurycego wschód 06:29 · zachód 18:46
reklama

Wystąpienie: Michał Gramatyka

13.03.2026, godz. 14:24, 53. posiedzenie Sejmu, Poseł

Punkt porządku dziennego: Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks karny (druk nr 2208).

Szanowny Panie Marszałku! Panie Ministrze! Panie Posłanki! Panowie Posłowie! Zacznę od wyrazów uznania wobec autorki projektu, pani posłanki Moniki Rosy. Pani posłanka Rosa jest przewodniczącą Komisji do Spraw Dzieci i Młodzieży w Sejmie, powołanej jeszcze za kadencji pana marszałka Hołowni. To dzięki pracom tej komisji Polska, skupiona wokół nas, dowiedziała się o tym, jakie są problemy dzieci w Internecie, jakie zagrożenia tam na nie czyhają. To są bardzo merytoryczne, bardzo dobre obrady. Bardzo dobra jest też robota, którą ta komisja wykonuje dzięki każdej osobie, która dodaje do tej pracy troszkę siebie.

Nie jestem entuzjastą umieszczania tych przepisów w Kodeksie karnym z bardzo prostej przyczyny. Otóż prawo karne charakteryzuje się tym, że jest niezwykle precyzyjne. Nie ma przestępstwa bez winy. Nullum crimen sine culpa, jak mówili Rzymianie. Każdy czyn przestępczy określony w Kodeksie karnym musi spełniać znamiona. Te znamiona muszą być precyzyjnie określone i możliwe do weryfikacji na każdym etapie postępowania. Piszą to zresztą w swoich opiniach i prokuratura generalna, i Sąd Najwyższy. To nie jest więc dobre miejsce do uchwycenia tego, co jest niezwykle trudno uchwycić w samym kontekście definicyjnym.

Dzisiaj jest generalnie dzień haniebnych wet, ale wspomniano tutaj o Digital Services Act. O wecie pana prezydenta Nawrockiego wobec ustawy, która miała wdrażać właśnie przepisy DSA na polskim gruncie prawnym. To weto było prawie tak szkodliwe jak weto wczorajsze, bo DSA zobowiązywał wszystkich dostawców internetowych treści do zapewnienia mechanizmów, które miały gwarantować prywatność, bezpieczeństwo i ochronę małoletnich. Art. 28 tegoż właśnie DSA o tym mówi. Gdyby w jednym zdaniu scharakteryzować DSA, to chodzi w nim o to, że to, co jest nielegalne off-line, powinno być nielegalne on-line. Przecież kiedy ktokolwiek z nas widzi krzywdzenie innego człowieka, ma cały garnitur narzędzi prawnych, żeby powiadomić Policję, prokuraturę, samemu zareagować czy doprowadzić do obywatelskiego zatrzymania. Różne państwa starają się w różny sposób radzić sobie z patostreamami. W Anglii strony, które pokazują tego typu treści, muszą mieć przeprowadzoną tzw. analizę ryzyka i sprawdzone, na ile oddziałują na najmłodszych. Tego typu przepisy na pewno się w Unii Europejskiej pojawią.

Pomimo tego, że jestem przeciwnikiem umieszczania tych przepisów w Kodeksie karnym, zachęcę swój klub do tego, żeby dalej nad nimi pracował. Jestem fair, jak myślę, wobec obu stron, bo mówiłem dokładnie to samo po prezentowaniu projektu ustawy przez pana posła Michała Wójcika. Dziękuję bardzo.

W tej sprawie

Poselski projekt ustawy o zmianie ustawy - Kodeks karny (druki nr 2208)

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 14:24) (otwiera się w nowej karcie)

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 22.09.2026 00:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu