Przejdź do treści
16°CPowietrze: dobre niedziela, 27 września 2026 · imieniny: Kosmy, Damiana wschód 06:37 · zachód 18:33
reklama
Sprawy w Sejmie

Wystąpienie: Agnieszka Maria Kłopotek

PSL-TD 02.09.2026, godz. 16:53, 64. posiedzenie Sejmu, Poseł

Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Polityki Społecznej i Rodziny o przedstawionym przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, rządowym oraz poselskim projektach ustaw o asystencji osobistej osób z niepełnosprawnościami (druki nr 316, 1929, 1933 i 2792).

Szanowna Pani Marszałek! Pani Minister! Wysoka Izbo! W imieniu klubu Polskie Stronnictwo Ludowe mam zaszczyt zabrać głos w sprawie projektów ustaw, które dotyczą jednej z najważniejszych kwestii osób z niepełnosprawnościami i ich rodzin: prawa do asystencji osobistej, a tak naprawdę prawa do niezależnego, godnego życia.

Kiedy mówimy o asystencji, nie mówimy wyłącznie o godzinach usług, procedurach, punktach czy pieniądzach. Mówimy o człowieku. O jego prawie do tego, żeby wyjść z domu, pójść do pracy, na uczelnię, do urzędu, spotkać się ze znajomymi, z przyjaciółmi. O prawie do decydowania o sobie i do życia na własnych zasadach. Przez wiele lat asystencja osobista funkcjonowała przede wszystkim w formie programów czasowych, zależnych od corocznych naborów, dostępnych środków oraz decyzji samorządów. W praktyce oznaczało to, że osoba z niepełnosprawnością, która otrzymała potrzebną pomoc, nie była pewna, czy za kilka miesięcy nadal będzie ją miała, a przecież potrzeba wsparcia nie kończy się z końcem roku budżetowego. Niepełnosprawność nie znika dlatego, że w programie skończyły się pieniądze. Przedłożony projekt ma tę sytuację zasadniczo zmienić. Asystencja osobista ma stać się prawem wynikającym z ustawy i finansowanym z budżetu państwa. I właśnie trwałość, systemowość i przewidywalność są największymi wartościami proponowanych rozwiązań.

Asystent osobisty nie ma decydować za człowieka, nie ma go wyręczać. Ma sprawić, że człowiek będzie mógł żyć tak, jak sam chce. Ma wspierać w codziennych czynnościach, przemieszczaniu się, komunikowaniu z otoczeniem, prowadzeniu gospodarstwa domowego, podejmowaniu nauki i pracy oraz uczestnictwie w życiu społecznym. To nie jest luksus. To jest praktyczna realizacja prawa do niezależnego życia. Asystencja osobista oznacza również szansę na większą aktywność zawodową i społeczną. Dla wielu osób może to być warunkiem podjęcia pracy, kontynuowania nauki czy załatwienia zwykłych, codziennych spraw. Czasem może oznaczać jeszcze coś bardziej podstawowego: możliwość wyjścia z własnego domu i po prostu spotkania drugiego człowieka.

Musimy też pamiętać o rodzinach. O rodzicach, małżonkach, opiekunach, którzy często przez lata są przy swoich bliskich 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Kochają ich i chcą im zapewnić najlepszą opiekę. Ale oni również mają prawo do pracy, odpoczynku, snu i własnego życia. Nie możemy budować systemu, który zakłada, że rodzina poradzi sobie zawsze i ze wszystkim. Miłość do bliskiego człowieka nie może oznaczać konieczności rezygnacji z własnego życia. Projekt przewiduje, że osoby dorosłe będą mogły otrzymywać 20-240 godzin asystencji miesięcznie, natomiast osoby w wieku od 13. do 18. roku życia 20-80 godzin. Co bardzo ważne, zakres pomocy ma być ustalany indywidualnie na podstawie rzeczywistych potrzeb konkretnego człowieka, a nie wyłącznie nazwy choroby czy rodzaju niepełnosprawności, bo za każdym orzeczeniem, diagnozą i liczbą punktów stoi konkretny człowiek. Ważne jest również zagwarantowanie prawa do wyboru zarówno realizatora usługi, jak i konkretnego asystenta. Relacja pomiędzy osobą z niepełnosprawnością a asystentem wymaga przecież ogromnego zaufania. Asystent często towarzyszy człowiekowi w najbardziej osobistych sytuacjach jego codziennego życia.

Projekt określa również kwalifikacje asystentów, zasady szkoleń, obowiązek wpisu do rejestru oraz mechanizmy kontroli jakości. Asystent po odpowiednim instruktażu będzie mógł wykonywać także niektóre proste czynności pielęgnacyjne i zdrowotne. To rozwiązanie odpowiada na rzeczywiste, codzienne potrzeby osób wymagających bardziej złożonego wsparcia.

Za organizację asystencji będzie odpowiadać powiat, który będzie mógł realizować ją samodzielnie, za pośrednictwem gminy albo organizacji pozarządowej wpisanej do rejestru. Zadanie zostanie sfinansowane z budżetu państwa jako zadanie zlecone. Dla Polskiego Stronnictwa Ludowego szczególnie ważne jest jednak, aby ten system nie zatrzymał się na granicach dużych miast. Mieszkaniec małej wsi, takiej jak wsie w moim regionie, regionie kujawsko-pomorskim, ma dokładnie takie samo prawo do niezależnego życia, jak mieszkaniec dużej Bydgoszczy czy Torunia. Nie możemy dopuścić do sytuacji, w której ustawa będzie gwarantowała pomoc na papierze, a człowiek mieszkający kilkadziesiąt kilometrów od większego miasta usłyszy, że nie ma asystenta. Nikt nie chce dojechać, bo to się nie opłaca. Prawo, którego nie można rzeczywiście wykorzystywać, pozostaje tylko obietnicą.

Jednocześnie trzeba dzisiaj jasno powiedzieć: stworzenie systemowego prawa do asystencji osobistej jest zmianą bardzo długo oczekiwaną i bardzo potrzebną. To odejście od patrzenia na osoby z niepełnosprawnościami wyłącznie przez pryzmat opieki. To przejście w stronę podmiotowości, samodzielności, wolności i prawa do decydowania o własnym życiu. Klub Parlamentarny Polskie Stronnictwo Ludowe popiera kierunek tych zmian i będzie głosował za przyjęciem projektu zawartego w sprawozdaniu. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

(Przewodnictwo w obradach obejmuje wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski)

W tej sprawie

Rządowy projekt ustawy o asystencji osobistej osób z niepełnosprawnościami (druki nr 1929, 1933, 2792, 316)

Miasta w tym wystąpieniu: BydgoszczToruń

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie)Transmisja (ok. godz. 16:53) (otwiera się w nowej karcie)

Skąd są te dane?

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 27.09.2026 12:05

Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu