Przejdź do treści
11°CPowietrze: bardzo dobre wtorek, 22 września 2026 · imieniny: Tomasza, Maurycego wschód 06:29 · zachód 18:46
reklama

Wystąpienie: Agnieszka Ścigaj

02.09.2026, godz. 16:48, 64. posiedzenie Sejmu, Poseł

Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Polityki Społecznej i Rodziny o przedstawionym przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, rządowym oraz poselskim projektach ustaw o asystencji osobistej osób z niepełnosprawnościami (druki nr 316, 1929, 1933 i 2792).

Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt przedstawić stanowisko Klubu Parlamentarnego Rozwój Plus w sprawie ustawy o asystencji osób z niepełnosprawnościami, właściwie w sprawie trzech ustaw, które są równolegle procedowane, ale nie w tym samym czasie zostały złożone.

Historia asystencji osobistej i początki oraz potrzeba nie budzą u nikogo wątpliwości. Wszyscy wiemy, że asystencja osobista jest potrzebna. W 2019 r. pilotażowo ten program uruchomił rząd Mateusza Morawieckiego, który był programem rocznym, rządowym. On się sprawdził, był pilotażem, więc w jakiś sposób mieliśmy go obserwować i zobaczyć, co działa, co nie działa. Organizacje pozarządowe i samorządy, które go realizowały, znalazły plusy, znalazły minusy, pokazały, co trzeba poprawić, żeby wprowadzić ten nowy zawód, nową usługę, bardzo ważną, w system. Państwo wykorzystaliście ten element w kampanii wyborczej, mówiliście, że będzie on za 100 dni funkcjonował jako ustawa, jako system. Obiecaliście to ludziom. Na to czekały środowiska wspierające osoby z niepełnosprawnościami. Oczywiście perturbacja wprowadzenia tej ustawy dzisiaj do drugiego czytania to jest historia 3 lat. To jest przede wszystkim projekt pana prezydenta, który został złożony w 2024 r., czyli oparty już na tych doświadczeniach, o których mówiłam. Później są wasze dwa projekty i teraz jako wiodący program rządowy, który miał być profesjonalizacją, miał być systemowy, miał poprawić sytuację osób z niepełnosprawnościami i tego nowego zawodu.

A co w tej chwili otrzymaliśmy po ponad 40 posiedzeniach podkomisji? Cieszę się, że pani Maja dość racjonalnie oceniła system pracy, bo przynajmniej nie zakłamywała rzeczywistości, jak pani przewodnicząca Frydrych, która opowiadała o cudownych rozwiązaniach. Tak nie jest. Trzech wiceministrów, 350 stron poprawek do ustawy, która liczy 100 stron. Proszę sobie ocenić, czy ustawa wygląda jak profesjonalny dokument. Nie, bo co w niej mamy? Przede wszystkim niekonstytucyjny, ograniczający wiek do 65. roku życia dla osób z niepełnosprawnościami, jeśli chodzi o korzystanie z asystencji. Niekonstytucyjny, ponieważ już raz trybunał powiedział, że nie wolno dzielić ludzi niepełnosprawnych z tytułu, kiedy powstała niepełnosprawność.

Czy mamy stabilny system zatrudniania asystentów, o co przecież chodziło? Nie, bo w ustawie wprost jest zapisane, że realizatorzy mogą ich zatrudniać tylko na umowy cywilnoprawne. Państwo mówiliście, że będzie ograniczenie tzw. umów śmieciowych, tutaj ukłon w stronę Lewicy, to był kolejny postulat. Wprowadzacie nowy zawód, ale nie dajecie mu żadnej stabilności, bo co do zasady te osoby muszą pracować na umowach zlecenia. Zatem takie są rządy Lewicy i jej postulaty, później w rzeczywistości tak wykonywane.

Czy ustawę uda się zrealizować? Nie. Mówią o tym wyraźnie organizacje pozarządowe. Państwo daliście na obsługę samorządom i organizacjom 2-4%, choć przy pilotażu, już kilka lat temu, to było 6-10%. Dlatego organizacje wprost mówią, że nie zrealizują tej ustawy. Ale w sumie was to nie obchodzi, bo zaplanowaliście, że ustawa będzie realizowana w 2028 r. Sprytnie to zrobiliście. Powiecie, że coś zrobiliście, coś cudownego, ale finansowo i organizacyjnie za to nie odpowiadacie.

(Poseł Joanna Frydrych: Przecież będziemy rządzić.)

Mało tego, chcecie wszystkie osoby z niepełnosprawnościami zmusić do tego, żeby wszystkie wnioski i cała procedura przebiegały przez system teleinformatyczny. Super, tylko jeżeli e-rejestrację wprowadzacie 3 lata jako nakładkę do systemu ZUS-u, to proszę sobie zobaczyć, w jakim czasie wprowadzicie system, który będzie miał to koordynować z poziomu całej Polski. Przez 3 lata nie możecie wprowadzić jednej nakładki do systemu zdrowotnego.

Tak naprawdę ustawa jest potrzebna, słuszna, powinna być. Wszystkie kluby się z nią zgadzały. Na posiedzeniach pracowaliśmy sumiennie, wprowadzając poprawki. Organizacje pozarządowe uczestniczyły w każdym posiedzeniu. Przyjeżdżały osoby, które mają problem z poruszaniem. Przyjeżdżały dlatego, że rząd Mateusza Morawieckiego już wcześniej pozwolił na to, żeby mieli asystentów. Jakby na to czekali, to by się nawet nie mogli włączyć w prace nad ustawą. Zatem naprawdę ustawa jest potrzebna, ale nie opowiadajcie bzdur, że zmieniacie system, bo go nie zmieniacie. Wprowadzacie takie elementy w ustawie, że ona tak naprawdę nie będzie funkcjonować. Zaplanowaliście to dopiero na po wyborach, wiedząc tak naprawdę, że nikt ustawy w tym kształcie nie zrealizuje. Dziękuję. (Oklaski)

W tej sprawie

Rządowy projekt ustawy o asystencji osobistej osób z niepełnosprawnościami (druki nr 1929, 1933, 2792, 316)

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 16:48) (otwiera się w nowej karcie)

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 22.09.2026 08:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu