Wystąpienie: Dariusz Matecki
25.03.2026, godz. 17:11, 54. posiedzenie Sejmu, Poseł
Punkt porządku dziennego: Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o uznaniu osobowości prawnej rzeki Odry (druki nr 2082 i 2082-A).
Pani dalej jest marszałkiem? Taki apel: żeby może sama pani się podała do dymisji.
Wysoka Izbo! Wpis pani Elżbiety Polak: To jednak prawda. Axel Vogel - minister rolnictwa i środowiska landu Brandenburgia, w bezpośredniej rozmowie ze mną potwierdził, że stężenie rtęci w Odrze było tak wysokie, że nie można było określić skali.
Nie odniosła się pani do tego. Dlaczego?
(Poseł Elżbieta Anna Polak: Odniosłam się. Proszę.)
I kwestia zbiórki podpisów. Pod tym projektem nie zebrano nawet 100 tys. podpisów. Obywatele nie dali rady, dlatego jest to projekt poselski. I dla porównania: nasz projekt w obronie lasów przed sprzedażą - pół miliona podpisów. Marszałek Hołownia wziął, zmiął, do śmieci wyrzucił.
To jest stworzenie fikcyjnego bytu rzeki jako osoby prawnej, za którą stoją konkretni ludzie, aktywiści, grupy interesu, czyli kilkadziesiąt etatów za nowy podatek dla firm. Dajecie możliwość, żeby w imieniu rzeki pozywać inwestorów, czyli dajecie możliwość, żeby np. 100 osób zablokowało każdą inwestycję nad Odrą. To jest całkowite zatrzymanie rozwoju. (Dzwonek)
Tworzycie zarząd rzeki, który może podważać decyzje administracyjne nawet po terminie, czyli żadna inwestycja nie będzie miała pewności prawnej. To jest ustawa po prostu o blokowaniu inwestycji.
Wicemarszałek Monika Wielichowska:
Dziękuję bardzo.
Poseł Dariusz Matecki:
Na koniec pytanie: Czy autorzy tego projektu próbują iść w niepoczytalność?
I ponownie apeluję do pani marszałek: niech się pani poda do dymisji. Natychmiast. (Oklaski)
W tej sprawie
Poselski projekt ustawy o uznaniu osobowości prawnej rzeki Odry (druki nr 2082, 2082-A)
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 17:11) (otwiera się w nowej karcie)
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 22.09.2026 02:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

