Wystąpienie: Tomasz Kostuś
27.03.2026, 54. posiedzenie Sejmu, Poseł tekst niewygłoszony
Punkt porządku dziennego: Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu uproszczenia procedur administracyjnych w sprawach rozstrzyganych w drodze decyzji administracyjnych albo załatwianych milcząco (druk nr 2318).
Pytania
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Doczekaliśmy się konkretnej zmiany filozofii działania administracji - przejścia od modelu, w którym obywatel czeka na decyzję, do modelu, w którym brak reakcji organu oznacza zgodę. Mogę temu tylko przyklasnąć.
Rozszerzenie instytucji milczącej zgody to realne narzędzie do walki z przewlekłością postępowań. Dziś problemem często nie jest brak przepisów, ale brak rozstrzygnięcia w terminie. Ten projekt wprowadza jasną zasadę: jeśli organ nie działa, to obywatel nie ponosi za to konsekwencji.
Co ważne, rozwiązanie nie jest wprowadzane w sposób ogólny, ale selektywny, poprzez rozszerzenie katalogu spraw w ustawach szczególnych. To podejście racjonalne, bo pozwala uwzględnić specyfikę różnych postępowań i poziom ryzyka. Efekt? Krótszy czas oczekiwania, większa przewidywalność dla przedsiębiorców i realna presja, jeżeli chodzi o terminowość w kwestii działania administracji.
Jednocześnie trzeba jasno powiedzieć: to rozwiązanie przenosi część ryzyka na system. Milcząca zgoda oznacza, że decyzja zapada bez aktywnej oceny organu, dlatego kluczowe jest to, w jakich sprawach będzie stosowana i jakie zabezpieczenia zostaną wprowadzone. W związku z tym mam dwa pytania:
l. Według jakich kryteriów dobierano sprawy, w których rozszerza się stosowanie milczącej zgody, i gdzie ustawodawca stawia granicę tego mechanizmu?
2. Jakie gwarancje zapewnią, że milcząca zgoda nie będzie prowadzić do powstawania rozstrzygnięć wadliwych lub zagrażających interesowi publicznemu?
W tej sprawie
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (otwiera się w nowej karcie)
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 21:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

