Przejdź do treści
14°CPowietrze: dobre czwartek, 24 września 2026 · imieniny: Gerarda, Teodora wschód 06:32 · zachód 18:41
reklama
Sprawy w Sejmie

Wystąpienie: Artur Szałabawka

PiS 15.04.2026, 55. posiedzenie Sejmu, Poseł tekst niewygłoszony

Punkt porządku dziennego: Oświadczenia.

Tekst niewygłoszony: tego wystąpienia nie wygłoszono na sali obrad. Złożono je na piśmie i dołączono do stenogramu posiedzenia.

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Rząd koalicji 13 grudnia po raz kolejny udowodnił, że potrafi zamienić zdroworozsądkowe rozwiązanie w kosztowny, chaotyczny i uciążliwy bubel, za który ostatecznie płaci zwykły obywatel. Tak właśnie wygląda dziś system kaucyjny w Polsce. Nie jako sukces. Nie jako sprawna reforma, tylko jako kolejny źle przygotowany eksperyment tej władzy, w którym państwo działa błyskawicznie, gdy trzeba zabrać pieniądze, a kompletnie się rozsypuje, gdy trzeba obywatelowi te pieniądze oddać.

Polacy od lat segregowali odpady. Samorządy inwestowały ogromne środki w odbiór i selekcję śmieci. Instalacje komunalne, sortownie i zakłady zagospodarowania odpadów były modernizowane i przygotowywane do coraz sprawniejszego odzysku plastiku. Ten system można było poprawiać, usprawniać i wzmacniać. Ale nie, koalicja 13 grudnia zrobiła to, co robi zawsze - dołożyła drugi system, większy chaos i nowy sposób na wyciąganie pieniędzy od obywateli. Dziś obywatel płaci kaucję od razu. Bez dyskusji. Bez awarii. Bez kolejki. Ale kiedy chce odzyskać własne pieniądze, zaczyna się festiwal absurdów: nieczynne automaty, przepełnione urządzenia, odmowy przyjęcia opakowań, kolejki, bony zamiast gotówki, wożenie worków pustych butelek po mieście i przechowywanie tego wszystkiego na balkonach, w kuchniach i garażach. To nie jest żadna nowoczesna ekologia. To jest urzędniczo-handlowy bałagan zafundowany obywatelom przez rząd, który znowu wymyślił system wygodny dla siebie, a upokarzający dla zwykłych ludzi. Pod pozorem ekologii Polakom zafundowano model, w którym mają: płacić natychmiast, odzyskiwać z problemami, tracić czas, tracić cierpliwość i jeszcze słuchać propagandy sukcesu.

To nie jest system kaucyjny. To jest system frustracyjny. To jest kolejny przykład, jak koalicja 13 grudnia potrafi przerobić obywatela w petenta, a własne nieudolne wdrożenie sprzedać jako postęp.

W związku z powyższym proszę właściwych przedstawicieli rządu o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:

1. Dlaczego rząd wprowadził dodatkowy system kaucyjny, mimo że w Polsce funkcjonował już system segregacji odpadów oraz zmodernizowana infrastruktura odzysku tworzyw sztucznych?

2. Jaka jest łączna kwota pobranych od obywateli kaucji od momentu uruchomienia systemu i jaka część tych środków nie została dotąd zwrócona?

3. Kto jest beneficjentem pieniędzy z niewypłaconych kaucji?

4. Ile skarg wpłynęło w sprawie nieczynnych automatów, odmowy przyjęcia opakowań oraz utrudnionego zwrotu kaucji?

5. Kiedy rząd przedstawi pełny audyt tego systemu i powie Polakom prawdę, ile kosztuje ich ten chaos?

Polacy nie potrzebowali kolejnego propagandowego eksperymentu. Potrzebowali sprawnego państwa. Dostali za to system, w którym śmieci trzyma się na balkonach, czas traci w kolejkach, a własne pieniądze odzyskuje jak łaskę.

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie)Transmisja (otwiera się w nowej karcie)

Skąd są te dane?

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 24.09.2026 13:35

Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu