Przejdź do treści
12°CPowietrze: bardzo dobre poniedziałek, 21 września 2026 · imieniny: Hipolita, Mateusza wschód 06:27 · zachód 18:48
reklama

Wystąpienie: Małgorzata Pępek

16.04.2026, 55. posiedzenie Sejmu, Poseł tekst niewygłoszony

Punkt porządku dziennego: Oświadczenia.

Wystąpienie poselskie - weto prezydenckie jako zagrożenie dla równowagi ustrojowej

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Staję dziś na tej mównicy nie po to, aby toczyć bieżący spór polityczny, lecz aby zwrócić uwagę na problem o charakterze ustrojowym, który - jeśli nie zostanie zatrzymany - będzie miał długofalowe, negatywne skutki dla funkcjonowania państwa. Smutne to i niebezpieczne i nie jest to figura retoryczna, ale ostrzeżenie. Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej wyposażyła prezydenta w prawo weta jako instrument ochrony konstytucji, a nie narzędzie do bieżącej walki politycznej. Weto miało być wyjątkiem, bezpiecznikiem, a nie metodą systemowego blokowania procesu legislacyjnego.

Prezydent nie jest trzecią izbą parlamentu. Nie jest recenzentem celowości reform, korektorem programu rządu ani alternatywnym ośrodkiem władzy wykonawczej. Rząd wyłoniony przez większość parlamentarną posiada demokratyczny mandat służący do realizacji programu, na który zgodzili się wyborcy. W przypadku gdy prezydent poweźmie wątpliwości co do konstytucyjności ustawy, konstytucja przewiduje jasne i właściwe narzędzie - skierowanie ustawy do Trybunału Konstytucyjnego. Natomiast weto oparte na ocenie poszczególnych rozwiązań, ich kierunku lub zgodności z osobistą wizją polityczną prezydenta stanowi przekroczenie konstytucyjnej granicy.

Wysoka Izbo! To, czego jesteśmy dziś świadkami, prowadzi do niebezpiecznego precedensu. Tworzy się model prezydenta jako trwałego gracza blokującego, który nie ponosi odpowiedzialności za skutki gospodarcze, społeczne i międzynarodowe legislacyjnego paraliżu. To jest faktyczna zmiana ustroju, dokonana nie poprzez zmianę konstytucji, lecz praktykę jej obchodzenia. Jeżeli zaakceptujemy taki standard, to każdy kolejny prezydent, niezależnie od opcji politycznej, będzie mógł obezwładnić rząd wyłoniony w demokratycznych wyborach. To oznacza erozję odpowiedzialności, chaos decyzyjny i podważenie sensu wyborów parlamentarnych.

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Prezydent nie jest powołany do obezwładniania przeciwnika politycznego. Jeżeli weto przestaje być instrumentem ochrony konstytucji, a staje się narzędziem do walki partyjnej, to państwo traci zdolność sprawnego rządzenia. Smutne to i niebezpieczne. Polacy, obudźcie się!

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (otwiera się w nowej karcie)

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 20:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu