Wystąpienie: Sylwia Bielawska
02.09.2026, godz. 12:12, 64. posiedzenie Sejmu, Poseł
Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka o senackim projekcie ustawy o organach właściwych i postępowaniach w sprawach reklamy politycznej oraz odpowiedzialności za naruszenie obowiązków w tych sprawach (druki nr 2769 i 2833).
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W zasadzie nie dziwi mnie to, że występujący przede mną poseł rozpoczął swoją wypowiedź od tego, że jest to projekt ustawy, który będzie ograniczał w pewien sposób wolność słowa, i że nikt nie powinien do tego zmierzać.
(Poseł Paweł Szrot: Właściwie tego nie powiedziałem, ale.)
Zapewne na takie same argumenty będą powoływać się również pozostali posłowie występujący po mnie, zwłaszcza z opcji prawicowej.
Rozpatrywany po raz kolejny projekt ustawy, przypomnę, dotyczy niezwykle ważnej kwestii, a mianowicie wdrożenia do porządku prawnego rozporządzenia w zakresie - powtórzę to bardzo wyraźnie - przejrzystości i targetowania reklamy politycznej. Wszyscy, którzy mówią, że jest to projekt ustawy niepotrzebnej w naszym prawie, zapominają o tym, że regulacja, o której mówimy, ma na celu jedynie uporządkowanie zasad funkcjonowania rynku wewnętrznego reklamy politycznej oraz wspierania uczciwej i otwartej debaty politycznej. Doskonale wiemy, że reklama polityczna w dzisiejszych czasach to nie jest tylko ulotka, spot telewizyjny, baner czy plakat. Dzisiaj ogromna część kampanii odbywa się nie gdzie indziej, tylko w Internecie, z wykorzystaniem zaawansowanego targetowania algorytmów i platform społecznościowych. Obywatel bardzo często nie wie, kto finansuje tego typu przekaz, dlaczego ten przekaz do niego dociera i jakie dane zostały wykorzystane do tego, by dany przekaz mu się wyświetlał.
Dlatego uporządkowanie przepisów dotyczących reklamy politycznej w tym zakresie jest konieczne. Potrzebujemy jasnych, przejrzystych reguł, które zapewnią, że każdy obywatel będzie miał wiedzę o tym, kto finansuje, i będzie potrafił zidentyfikować sponsorów. Potrzebujemy również skutecznego nadzoru nad przestrzeganiem prawa w tym zakresie. Nie po to, aby ograniczać debatę publiczną, to nie jest celem tej ustawy, ale po to, aby wzmacniać zaufanie obywateli do procesu demokratycznego. Nasz kraj potrzebuje spójnych, jasnych przepisów dotyczących reklamy politycznej.
Wysoka Izbo! W ostatnich czasach wielokrotnie obserwowaliśmy próby ingerencji obcych państw w procesy demokratyczne różnych krajów. Chodzi nie tylko o klasyczne cyberataki, ale także o prowadzenie skoordynowanych kampanii dezinformacyjnych, wykorzystywanie niejawnie finansowanych reklam politycznych, fałszywych kont, sieci, botów czy też komunikatów, które budzą określone nastroje społeczne. Celem takich działań często jest nie przekonanie wyborców do konkretnego kandydata, ale osłabienie zaufania do instytucji państwa i samego procesu wyborczego. Pamiętajmy o tym, że nie możemy zakładać, że takie zagrożenia nie dotyczą naszego kraju. Jesteśmy państwem granicznym Unii Europejskiej i NATO. Nasze wybory i referenda mają znaczenie ogólnoświatowe, międzynarodowe, dlatego przejrzystość reklamy politycznej jest elementem bezpieczeństwa państwa.
Klub Koalicji Obywatelskiej będzie głosował za tym projektem ustawy. Bardzo prosimy o jego przyjęcie wraz z wprowadzonymi poprawkami. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
W tej sprawie
Senacki projekt ustawy o organach właściwych i postępowaniach w sprawach reklamy politycznej oraz odpowiedzialności za naruszenie obowiązków w tych sprawach (druki nr 2769, 2833)
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 12:12) (otwiera się w nowej karcie)
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 22.09.2026 11:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

