Wystąpienie: Katarzyna Maria Piekarska
KO 17.04.2026, 55. posiedzenie Sejmu, Poseł tekst niewygłoszony
Punkt porządku dziennego: Oświadczenia.
Tekst niewygłoszony: tego wystąpienia nie wygłoszono na sali obrad. Złożono je na piśmie i dołączono do stenogramu posiedzenia.
Oświadczenie w sprawie 83. rocznicy wybuchu powstania w getcie warszawskim
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W tę niedzielę przypada rocznica szczególnego wydarzenia. 83 lata temu niemiecki okupant przystąpił do likwidacji pozostałości getta warszawskiego, czyli największego getta okupowanej Europy, w którym faszystowscy zbrodniarze w nieludzkich warunkach przetrzymywali prawie 0,5 mln ludzi. W kwietniu 1943 r., po seriach wywózek do obozów zagłady, pozostało kilkadziesiąt tysięcy. I właśnie ta garstka słabo uzbrojonych Żydów stawiła heroiczny opór imperium zła sięgającego swymi mackami od Pirenejów po Kaukaz i od Oslo po Tunis. Naród żydowski, latami znoszący cierpienia i upokorzenia, w najmroczniejszej chwili chwycił za broń. Zarówno sam fakt oporu, jak i jego zaciętość i skala były szokiem dla okupantów. To, co miało być prostą operacją wysiedleńczą, zmieniło się w miesiąc zaciętych walk, za sprawą których o warszawskich Żydach usłyszała cała Europa, a Żydowska Organizacja Bojowa i Żydowski Związek Wojskowy, wraz ze swymi przywódcami: Mordechajem Anielewiczem, Markiem Edelmanem i wieloma innymi, zaskarbiły sobie nieśmiertelność. Jak mówił po latach ocalały Edelman: nie chodziło o ratowanie życia, bo w to nikt już nie wierzył. Chodziło o ratowanie godności.
Walczącemu gettu przyszły z pomocą oddziały Armii Krajowej. Bojownicy polskiego podziemia, narażając życie swoje i swych rodzin, jeszcze przed wybuchem zrywu dostarczali Żydom broni i amunicji, organizowali szkolenia bojowe, a podczas powstania dokonywali ataków na niemieckie posterunki. Podjęli też próbę wysadzenia murów getta, by umożliwić ucieczkę ludności. Polskie Państwo Podziemne dało dowód niezłomnej wierności idei braterstwa narodów w walce o wolność i pokój ponad podziałami etnicznymi i religijnymi.
"Pragnę, by ta garstka, która ostała się jeszcze z kilkumilionowego żydostwa polskiego, dożyła wraz z masami polskimi wyzwolenia" - pisał w maju 1943 r. w liście do rządu RP na uchodźstwie Szmul Zygielbojm, na krótko przed popełnieniem samobójstwa. "By mogła oddychać w kraju i w świecie wolności, sprawiedliwości, socjalizmu, za wszystkie swe męki i cierpienia nieludzkie. A wierzę, że taka właśnie Polska powstanie i że taki właśnie świat nastąpi".
Wysoka Izbo! Jeżeli jest jedno zobowiązanie, które w życiu każdego członka władz państwowych przyćmiewa pozostałe, tak przecież liczne, to jest nim niezłomność i nieustępliwość w zapobieganiu zbrodniom nienawiści narodowej, rasowej, religijnej wszędzie tam, gdzie zbrodnicze ideologie próbują podnosić głowę. Historia jest lekcją, której nie wolno nam zapomnieć. Dziś, 83 lata po powstaniu w getcie warszawskim, pamiętajmy o jednej z najmroczniejszych chwil naszej historii i o bohaterach po obu stronach muru, którzy zdołali nawet najciemniejszą noc oświetlić iskrami bohaterstwa.
Szanowne Posłanki! Szanowni Posłowie! Uprzejmie państwa proszę o uczczenie pamięci ofiar getta warszawskiego minutą ciszy.
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (otwiera się w nowej karcie)
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 24.09.2026 11:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

