Wystąpienie: Ryszard Wilk
03.09.2026, 64. posiedzenie Sejmu, Poseł tekst niewygłoszony
Punkt porządku dziennego: Rozpatrzenie wniosku Rady Ministrów o wyrażenie przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej zgody na przedłużenie czasowego ograniczenia prawa do złożenia wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej na granicy państwowej z Republiką Białorusi (druk nr 3027).
Stanowisko
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Przedłużenie ograniczenia prawa do składania wniosków o ochronę międzynarodową na granicy z Białorusią jest rozwiązaniem potrzebnym i, co widać, kiedy patrzy się na liczby, skutecznym.
Od 1 stycznia do 16 sierpnia tego roku na granicy polsko-białoruskiej odnotowano 377 prób nielegalnego przekroczenia granicy. Rok wcześniej, w tym samym okresie, było ich 21 937. To spadek wręcz radykalny. Dlaczego? M.in. dlatego, że przestał działać prosty mechanizm zachęty: przekroczę granicę, złożę wniosek o ochronę i pozostanę w Polsce na czas prowadzenia procedury. Dzisiaj potencjalni migranci wiedzą, że wykorzystanie białoruskiej operacji przerzutowej nie daje automatycznie przepustki do pozostania w Polsce. I właśnie dlatego nie powinniśmy tego mechanizmu teraz zdejmować. Cofnięcie ograniczenia mogłoby zostać odebrane jako sygnał: granica znowu jest łatwiejsza do przekroczenia, wystarczy dostać się na polską stronę i uruchomić procedurę azylową, a państwo musi wtedy prowadzić postępowanie i zapewnić obsługę oraz odpowiednie warunki pobytu osobom pozostającym w procedurze.
Spójrzmy na to, co wydarzyło się niedawno w Ceucie. Pod koniec lipca około 72 tys. migrantów przedostało się z Maroka do tej niewielkiej hiszpańskiej enklawy. Kryzys przeciążył lokalne służby i infrastrukturę, a jeszcze pod koniec sierpnia kilka tysięcy osób pozostawało na miejscu. Hiszpania musiała zwrócić się o dodatkową pomoc Frontexu. Co szczególnie istotne, według informacji przedstawianych przez stronę hiszpańską wcześniejsze sygnały, że przejście może być łatwiejsze, były rozpowszechniane w mediach społecznościowych i wywoływały efekt zachęty do kolejnych prób przekroczenia granicy. To pokazuje prostą rzecz: w polityce migracyjnej informacje rozchodzą się bardzo szybko. Jeżeli pojawia się przekonanie, że można przekroczyć granicę i pozostać po drugiej stronie, w krótkim czasie mogą pojawić się tysiące kolejnych osób. Dlatego w tym przypadku skuteczność trzeba utrzymać.
Korzystając z okazji, chciałbym podziękować funkcjonariuszom Straży Granicznej, żołnierzom Wojska Polskiego i funkcjonariuszom Policji. To oni od lat stoją na tej granicy, często w bardzo trudnych warunkach. Dokument rządowy opisuje ataki kamieniami, butelkami, cegłami, laserami, a nawet kijami z przymocowanymi nożami i gwoździami.
Te liczby nie spadły same. Granica jest spokojniejsza dlatego, że została skutecznie zabezpieczona, a próba jej nielegalnego przekroczenia przestała być opłacalną drogą wejścia do Polski. I tego kierunku powinniśmy się konsekwentnie trzymać.
W tej sprawie
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (otwiera się w nowej karcie)
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 14:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

