Przejdź do treści
15°CPowietrze: bardzo dobre poniedziałek, 21 września 2026 · imieniny: Hipolita, Mateusza wschód 06:27 · zachód 18:48
reklama

Wystąpienie: Piotr Borys

29.04.2026, godz. 11:06, 56. posiedzenie Sejmu, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki

Punkt porządku dziennego: Pytania w sprawach bieżących.

Szanowni Państwo! Nie znamy szczegółów, podobnie jak zarząd PKOl-u i prezydium Polskiego Komitetu Olimpijskiego. To jest absolutnie niebywały skandal, że tak ogromne zobowiązanie dla firmy Zondacrypto podpisuje prezes, nie informując ciała kolegialnego. Przypomnę, że prezes Piesiewicz jest jednym z najbliższych przyjaciół... Jego najbliższym przyjacielem jest pan premier Sasin, czego nie kryli ani pan Piesiewicz, ani premier Sasin we wcześniejszych relacjach. Jedna osoba decyduje o tak ogromnym, wielkim zobowiązaniu, poprzez które wywołany jest kryzys wizerunkowy. A dwa - oczywiście narażenie setek tysięcy Polaków na potencjalne straty.

To są sytuacje, szanowni państwo, nietransparentne. Wcześniej słyszeliśmy wielokrotnie w przekazach medialnych, że pan prezes Piesiewicz, pełniąc wcześniejsze funkcje sportowe, posługiwał się systemem prowizyjnym. Nie wiemy. Chciałbym też zadać pytanie, ile prowizji w swojej historii, kiedy pełnił funkcje publiczne w sporcie, Polskiej Lidze Koszykówki, ale także inne funkcje społeczne w sporcie - ile tych prowizji pan prezes Piesiewicz spieniężył. Myślę, że ludzie sportu, szczególnie na tak ważnych, eksponowanych stanowiskach, powinni rozliczyć się transparentnie właśnie z tego, co jest w ich zakresie, jeżeli chodzi o wykorzystanie funkcji publicznej. Jeżeli ktoś pełni funkcje publiczne w polskim sporcie, nie powinien brać prowizji. Przypomnę, że wynagrodzenie pana prezesa Piesiewicza to obecnie 60 tys. zł. Rozpoczął od zwiększenia wynagrodzenia w roku, kiedy polscy sportowcy, polscy olimpijczycy nie mieli wypłaconych nagród. I dalej nie mają - 950 tys. zł niespieniężonych tokenów to są obowiązania wobec naszej trójki medalistów z igrzysk olimpijskich.

Przecież, szanowni państwo, to jest skandal. Jak można podnosić sobie pensję w PKOl-u, a jednocześnie nie wypłacać nagród dla polskich zawodniczek i zawodników, dla medalistów? To są skrajnie nieodpowiedzialne działania, które, miejmy nadzieję, zakończą się weryfikacją także w prokuraturze.

Jako ministerstwo nie mamy możliwości sprawdzenia umów cywilnoprawnych, ale miejmy nadzieję, że w czasie walnego zgromadzenia sprawozdawczego członkowie PKOl, a przypomnę, że to wszystkie polskie związki sportowe stanowią dzisiaj organizację, jaką jest Polski Komitet Olimpijski, nie tylko uzyskają szczegółowe informacje dotyczące umowy z Zondacrypto i kulis tej umowy, ale również zdecydują o tym, aby pana Piesiewicza z tej funkcji odwołać, dlatego że wyraziły już w tym kontekście jednogłośne stanowisko. (Dzwonek) Miejmy nadzieję, że ta część pracy pana Piesiewicza, niezwykle skompromitowanej osoby, zakończy się właśnie jego dymisją bądź odwołaniem. Bardzo dziękuję. (Oklaski)

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 11:06) (otwiera się w nowej karcie)

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 18:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu