Przejdź do treści
12°CPowietrze: bardzo dobre poniedziałek, 21 września 2026 · imieniny: Hipolita, Mateusza wschód 06:27 · zachód 18:48
reklama

Wystąpienie: Bartłomiej Pejo

13.05.2026, 57. posiedzenie Sejmu, Poseł tekst niewygłoszony

Punkt porządku dziennego: Oświadczenia.

Oświadczenie w sprawie patologii systemu SENT i destrukcyjnych skutków dla przedsiębiorców

Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Z całą stanowczością sprzeciwiam się dalszemu rozszerzaniu systemu SENT na kolejne grupy przedsiębiorców, w szczególności na handel odzieżą i obuwiem. System, który miał służyć do walki z mafią paliwową i przestępczością podatkową, został przekształcony w narzędzie represji wobec legalnie działających i rozwijających się firm. Od miesięcy przedsiębiorcy alarmują, że obowiązki nakładane przez państwo są całkowicie nieadekwatne do realiów prowadzenia działalności gospodarczej. Zamiast wspierać uczciwy handel, administracja tworzy kolejne bariery biurokratyczne, generuje chaos organizacyjny i naraża firmy na gigantyczne kary za najdrobniejsze pomyłki formalne. Rząd próbuje przedstawiać kosmetyczne zmiany jako "ulgę" dla przedsiębiorców, jednak w praktyce są to działania wyłącznie PR-owe. Stworzono bardzo wąski katalog wyjątków, obwarowany szeregiem warunków, które w codziennej działalności są często niemożliwe do spełnienia dla podmiotów obracających odzieżą i obuwiem: wystarczy przekroczyć limit wagowy, zmienić miejsce handlu lub popełnić drobny błąd w dokumentacji, aby przedsiębiorca ponownie został objęty restrykcyjnym systemem i ryzykował dotkliwe sankcje finansowe.

To nie jest realna reforma. To medialne gaszenie pożaru wywołanego przez samych autorów tych przepisów. Państwo po raz kolejny okazuje się silne wobec słabych. Zamiast ścigać rzeczywistych przestępców, skupia się na drobnych przedsiębiorcach, którzy każdego dnia próbują utrzymać swoje firmy i miejsca pracy. Resort finansów wymaga kolejnych dokumentów i raportów, mimo że większość danych znajduje się już w państwowych rejestrach, fakturach i systemach księgowych. Nakładanie dodatkowych obowiązków nie służy kontroli, jest przejawem skrajnej nadregulacji i braku zaufania do obywateli.

W praktyce przedsiębiorcy zostali zmuszeni do permanentnego monitorowania każdej partii towaru, ważenia produktów i ciągłego aktualizowania danych pod groźbą kar administracyjnych. W realiach handlu detalicznego, gdzie masa towaru może zmieniać się choćby przez wilgoć, rodzaj materiału czy bieżącą sprzedaż, ryzyko nieumyślnego błędu jest ogromne. Państwo tworzy system, w którym uczciwy przedsiębiorca musi funkcjonować w ciągłym strachu przed sankcjami.

Tak nie powinno wyglądać nowoczesne państwo. Rząd w sposób odpowiedzialny powinien zmierzać do ograniczenia systemu SENT wyłącznie do obszarów rzeczywiście związanych z przestępczością skarbową; likwidacji absurdalnych obowiązków wobec legalnie działających przedsiębiorców; odstąpienia od drakońskich kar za błędy formalne; przeprowadzenia realnych konsultacji z branżą oraz stworzenia prawa prostego, proporcjonalnego i możliwego do stosowania w praktyce.

Stoję po stronie przedsiębiorców, którzy każdego dnia mierzą się z nadmierną biurokracją i chaosem legislacyjnym. Polska gospodarka potrzebuje wolności gospodarczej i stabilnych zasad, a nie kolejnych administracyjnych eksperymentów.

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (otwiera się w nowej karcie)

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 20:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu