Wystąpienie: Jarosław Sachajko
13.05.2026, godz. 18:26, 57. posiedzenie Sejmu, Poseł
Punkt porządku dziennego: Oświadczenia.
Szanowna Pani Marszałek! Drodzy Rolnicy! W kampanii wyborczej PSL obiecywał rolnikom normalność, czyli gdy susza, grad, przymrozki albo powódź zniszczą roczny dochód, państwo nie zostawi ich samych. I co się okazało? Że PSL się nie zmienił. Gdy jest kampania wyborcza lub jest w opozycji, piękne hasła, zielone foldery i wielkie obietnice. Gdy rządzi, cisza, bezradność i zamiatanie problemów pod dywan. Dziś sadownicy mówią wprost: chcemy ubezpieczać sady, ale nie możemy. Według relacji branży nawet 95% sadów może być bez pełnego ubezpieczenia. Po gradzie, po szkodzie, po przymrozkach rolnik słyszy: odmowa. Państwo mówi: ubezpieczaj się. Ubezpieczyciel mówi: nie ubezpieczamy. Ministerstwo zarządzane przez PSL mówi: analizujemy. To jest kpina z ludzi, którzy inwestują setki tysięcy złotych w sady, w nawadnianie, w konstrukcje ochronne przed gradem i przymrozkami. Jedna noc mrozu niszczy cały dorobek pracy, a PSL rozkłada ręce. Miało być normalnie, miało być odpowiedzialnie, a jest stara polityka: obiecać rolnikom, zdobyć głosy, wejść do rządu i nic nie zrobić. O, przepraszam, coś jednak robią. Pilnują programu: rodzina i kumple na swoim. Ten realizowany jest wzorcowo. Tylko dla sadowników pieniędzy w systemie i realnych ubezpieczeń dalej nie ma. PSL miał pilnować spraw rolników, a okazało się, że pilnuje spraw kumpli w ministerstwach, agencjach i spółkach. Dziękuję. (Oklaski)
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 18:26) (otwiera się w nowej karcie)
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 22.09.2026 05:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

