Przejdź do treści
15°CPowietrze: bardzo dobre poniedziałek, 21 września 2026 · imieniny: Hipolita, Mateusza wschód 06:27 · zachód 18:48
reklama

Wystąpienie: Barbara Okuła

13.05.2026, godz. 18:03, 57. posiedzenie Sejmu, Poseł

Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu o poselskim projekcie uchwały w sprawie upamiętnienia 100. rocznicy urodzin Tadeusza Konwickiego (druki nr 2275 i 2483).

Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Upamiętniamy dziś 100. rocznicę urodzin Tadeusza Konwickiego - człowieka, który na trwałe zapisał się w historii polskiej kultury. Pisarza, reżysera, ale przede wszystkim niezwykle uważnego obserwatora człowieka i świata.

Konwicki nie tworzył sztuki łatwej. Nie dawał prostych odpowiedzi i nie uciekał od tematów trudnych. Pisał o pamięci, samotności, lęku, o człowieku zagubionym w historii i codzienności. Ale właśnie dlatego jego twórczość do dziś porusza i pozostaje tak bardzo aktualna.

W "Małej apokalipsie" pokazał świat, w którym człowiek powoli traci samego siebie. Pokazał mechanizmy obojętności, strachu i wewnętrznego zagubienia. I zrobił to z taką przenikliwością, że tę książkę do dziś czyta się z niepokojem, bo koniec świata to nie globalna katastrofa, tylko rezultat erozji moralności i dehumanizacji wynikającej z uwarunkowań politycznych.

Z kolei "Ostatni dzień lata" udowodnił, że prawdziwa sztuka nie potrzebuje rozmachu ani wielkich efektów. Czasem wystarczy cisza, rozmowa dwojga ludzi i prawda o samotności, której doświadcza każdy z nas.

Tadeusz Konwicki był człowiekiem niezwykle skromnym, wrażliwym i autentycznym. Stronił od patosu, nie budował wokół siebie pomników. Potrafił mówić o sprawach najtrudniejszych spokojnie, bez krzyku, ale w sposób, który trafiał bardzo głęboko. Jego siłą była szczerość, ironia i niezwykła umiejętność dostrzegania tego, co w człowieku kruche i prawdziwe.

Był określany jako czuły prześmiewca łączący w twórczości poetycki styl z gorzką analizą PRL-u. Wielu wspominało go jako człowieka, który potrafił słuchać kogoś, kto wokół siebie tworzył przestrzeń do prawdziwej rozmowy, spokojnej, mądrej, opartej na refleksji, a nie na hałasie i emocjach.

I może właśnie dlatego dziś tak bardzo potrzebujemy pamięci o takich twórcach, bo żyjemy w świecie pośpiechu, krzyku i powierzchowności, w świecie, w którym coraz trudniej o zatrzymanie się i zadanie sobie ważnych pytań. A Konwicki przypominał nam, że kultura nie jest dodatkiem do życia. Ona pomaga człowiekowi zachować wrażliwość, empatię i człowieczeństwo. Pokazywał też, że można kochać ojczyznę i jednocześnie mieć odwagę zadawać jej trudne pytania, że troska o Polskę nie polega na bezrefleksyjnym zachwycie, ale także na uczciwości, odpowiedzialności i odwadze myślenia. To szczególnie ważne dla młodego pokolenia, żeby wiedziało, że są wartości, których nie można zastąpić chwilową popularnością, modą czy politycznym sporem.

Klub Parlamentarny Centrum popiera projekt tej uchwały. Oddajemy dziś hołd nie tylko wybitnemu pisarzowi i reżyserowi, ale także człowiekowi, który wierzył, że kultura ma obowiązek stawiać pytania, że twórca ma prawo do niepokoju, a wolność zaczyna się od uczciwości wobec samego siebie. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

W tej sprawie

Poselski projekt uchwały w sprawie upamiętnienia 100. rocznicy urodzin Tadeusza Konwickiego (druki nr 2275, 2483)

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 18:03) (otwiera się w nowej karcie)

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 15:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu