Wystąpienie: Sławomir Zawiślak
13.05.2026, godz. 13:57, 57. posiedzenie Sejmu, Poseł
Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Kodeks karny (druki nr 2398 i 2462).
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Na pierwszy rzut oka projekt ustawy zawarty w druku nr 2398 to mała nowelizacja. Ale właśnie w taki sposób rozszerza się dziś kompetencje państwa wobec obywateli - po cichu, ze stałym, wszystko usprawiedliwiającym hasłem: konieczność wdrożenia prawa Unii Europejskiej. Ten projekt rozszerza zakres art. 269b Kodeksu karnego o kolejne zachowania związane z dostępem do systemów informatycznych i przechwytywaniem danych. I nie byłoby problemu, gdyby równolegle doprecyzowano granice odpowiedzialności obywatela, ale tego właśnie zabrakło.
Krajowa Rada Sądownictwa zwróciła uwagę, że dyrektywa unijna mówi o działaniach umyślnych, celowych, kierunkowych. Tymczasem polskie przepisy pozostawiają bardzo szeroki model odpowiedzialności także przy zamiarze ewentualnym. Co to w praktyce oznacza? To oznacza większą uznaniowość organów ścigania. To oznacza możliwość rozszerzającej interpretacji. To oznacza ryzyko, że legalna działalność specjalistów IT, administratorów czy osób zajmujących się cyberbezpieczeństwem będzie musiała później podlegać wyjaśnieniom przed prokuratorem.
Cyberprzestępczość trzeba zwalczać. Państwo polskie powinno kierować się interesem obywateli, a nie automatyzmem implementacyjnym. Nie może pod preteksem bezpieczeństwa budować systemu, w którym obywatel najpierw wpada w orbitę podejrzenia, a dopiero później musi dowodzić swojej niewinności. Rząd odpowiada, że przecież istnieje kontratyp, okoliczność wyłączająca bezprawność czynu zabronionego. I właśnie to pokazuje ten duży problem. Skoro trzeba tworzyć wyjątki chroniące legalną działalność, tzn. że sam przepis jest zbyt szeroki.
Wysoka Izbo! Najbardziej niepokojące jest jeszcze jedno zjawisko. W uzasadnieniu rząd wprost przyznaje, że projekt wynika z postępowania prowadzonego przez Komisję Europejską przeciwko Polsce. I znów mamy sytuację, w której państwo polskie nie prowadzi własnej refleksji nad granicami prawa karnego, tylko działa pod presją procedur unijnych. Suwerenne państwo polskie nie może pod hasłem bezpieczeństwa tworzyć coraz szerszych i coraz bardziej uznaniowych instrumentów represji. Prawo karne musi być precyzyjne i musi chronić obywatela także przed nadmierną ingerencją państwa. Dlatego ten projekt wymaga istotnych poprawek zawężających zakres odpowiedzialności i doprecyzowujących przesłanki karności. Dziękuję bardzo.
W tej sprawie
Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy - Kodeks karny (druki nr 2398, 2462)
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 13:57) (otwiera się w nowej karcie)
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 22.09.2026 20:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

