Wystąpienie: Marcin Józefaciuk
14.05.2026, godz. 20:21, 57. posiedzenie Sejmu, Poseł
Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Obrony Narodowej oraz Komisji Zdrowia o rządowym projekcie ustawy o utworzeniu Wojskowej Akademii Medycznej (druki nr 2458 i 2485).
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Rozpatrujemy dziś projekt ustawy o utworzeniu Wojskowej Akademii Medycznej w Łodzi. I powiem jasno, jako poseł z Łodzi, urodzony w łódzkim WAM-ie, ten projekt oceniam pozytywnie. Bo Łódź ma ogromne tradycje akademickie, medyczne i wojskowe. To właśnie tutaj przez lata funkcjonowała Wojskowa Akademia Medyczna. To tutaj kształcono kadry, które służyły państwu, ratowały życie i budowały bezpieczeństwo zdrowotne Polski.
Ale dzisiaj nie rozmawiamy wyłącznie o historii. Rozmawiamy o przyszłości państwa. Ostatnie lata brutalnie pokazały nam, że bezpieczeństwo państwa to nie tylko czołgi, samoloty i liczebność armii, to również liczba lekarzy, pielęgniarek, ratowników medycznych i farmaceutów gotowych działać w sytuacjach kryzysowych. Pandemia, wojna za wschodnią granicą, kryzysy humanitarne, klęski żywiołowe - wszystko to pokazało, że bez silnego zaplecza medycznego nawet najlepiej wyposażone państwo staje się bezradne.
Projektodawcy słusznie wskazują na odpływ personelu medycznego z wojskowej służby zdrowia oraz trudności z pozyskiwaniem nowych kandydatów. I rzeczywiście, państwo musi dziś inwestować w kadry medyczne związane ze służbą publiczną i bezpieczeństwem kraju. Dlatego sam kierunek projektu należy oceniać dobrze.
Pozytywnie oceniam również to, że akademia ma kształcić nie tylko lekarzy wojskowych, ale również pielęgniarki, ratowników medycznych, farmaceutów czy fizjoterapeutów. To ważne, bo współczesne bezpieczeństwo zdrowotne wymaga pracy całych zespołów medycznych, a nie wyłącznie pojedynczych specjalistów.
Ale przy tak dużym projekcie nie możemy zatrzymać się wyłącznie na symbolice, tradycji i prestiżu munduru, bo uczelnię medyczną buduje się przede wszystkim ludźmi. Potrzebna będzie wysoko wykwalifikowana kadra dydaktyczna. Potrzebne będą szpitale kliniczne. Potrzebne będą stabilne źródła finansowania. Potrzebna będzie współpraca z istniejącymi uczelniami medycznymi i publicznym systemem ochrony zdrowia.
Tutaj pojawiają się pytania. Projekt zakłada szerokie wykorzystanie zasobów innych uczelni i podmiotów ochrony zdrowia. Tymczasem system już dziś zmaga się z ogromnymi brakami kadrowymi. Dlatego państwo musi uważać, aby tworząc nową instytucję, nie osłabiać tych, które już dziś funkcjonują i często działają na granicy wydolności.
Musimy pamiętać o jeszcze jednej rzeczy: bezpieczeństwo zdrowotne nie kończy się na wojsku. Silna wojskowa służba zdrowia jest potrzebna, ale potrzebny jest również silny publiczny system ochrony zdrowia dostępny dla wszystkich obywateli. Tych dwóch obszarów nie wolno przeciwstawiać. One muszą się wzajemnie wzmacniać. Dlatego mam nadzieję, że Wojskowa Akademia Medyczna nie tylko będzie prestiżowym projektem, ale przede wszystkim realnie wzmocni bezpieczeństwo zdrowotne Polski. Dziękuję. (Oklaski)
(Poseł Norbert Pietrykowski: Brawo!)
W tej sprawie
Rządowy projekt ustawy o utworzeniu Wojskowej Akademii Medycznej (druki nr 2458, 2485)
Miasta w tym wystąpieniu: Łódź
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 20:21) (otwiera się w nowej karcie)
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 17:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

